Były bramkarz Legii grzmi ws. Tobiasza. Miarka się przebrała. "Odleciał"

Choć trwający sezon rozpoczął się dla Kacpra Tobiasza od obronionych rzutów karnych, które dały Legii przepustkę do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy, to sumarycznie nie są to dla niego udane rozgrywki. Błędy, uznawanego za spory talent 22-latka, przyczyniły się do porażki z Molde i odpadnięcia z LKE. Spotkał się z dużą falą krytyki. Kilka słów na jego temat wypowiedziała także legenda Legii.

Kacper Tobiasz od wielu miesięcy uchodzi za spory talent. Golkiper, który skończy w listopadzie 21 lat, mógłby być potencjalnie kolejnym piłkarzem przynoszącym Legii zysk. Regularnie gra w pierwszym składzie, jest także powoływany do reprezentacji Polski U-21. Jego prasa w ostatnich tygodniach nie jest najlepsza.

Zobacz wideo Legia kontra ochrona! Kuriozalne obrazki sprzed Stadionu Śląskiego

Mocne słowa ws. Tobiasza. "Nic nie jest dane na zawsze"

Bramkarz stał się antybohaterem dwumeczu z Molde (2:6). Spadła na niego fala krytyki, pośród której pojawił się także hejt. Zaatakowany został nie tylko on, ale i jego najbliżsi. Słowa otuchy wysłał mu nawet selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Michał Probierz.

Obniżka formy Tobiasza jest jednak widoczna. W ostatnim ligowym meczu Kosta Runjaić - trener Legii - postawił między słupkami na Dominika Hładuna. On także nie zaliczy meczu z Koroną do udanych. Warszawianie po odpadnięciu z europejskich rozgrywek mogą się skupić na rywalizacji w Ekstraklasie. Dyskusja na temat tego, kto powinien być numerem jeden w warszawskiej bramce jest wciąż żywa.

- Kacper Tobiasz potrzebuje zmiany bodźców. Uważam, że niepotrzebnie wystąpił w meczu z Puszczą Niepołomice. Gdybym był członkiem sztabu Legii, to mówiłbym głośno: Tobiasz musi odpocząć. Nie chodzi o to, żeby go karać, bo czasami dziennikarze myślą prostolinijnie. To jest element, która ma zadbać o jego rozwój - mówił niedawno Wojciech Kowalewski. Były bramkarz reprezentacji Polski gościł w programie "Dwa Fotele" na kanale Meczyki.pl.

Jan Mucha: Kacper powinien wrócić na ziemię i do ciężkich treningów

Teraz głos w sprawie młodego golkipera zabrał człowiek, który zna go doskonale. - Moim zdaniem Kacper trochę "odleciał", jeśli chodzi o zachowanie. Zawodnikom, z którymi pracuję, zawsze powtarzam, że muszą twardo stąpać po ziemi. Przypominam o tym, bo w sporcie już tak jest, że raz ci idzie i wszystko jest w porządku, ale może przyjść obniżka formy. Nic nie jest dane na zawsze. Oczywiście nie jestem teraz w Legii, nie mam dostępu do wszystkich informacji, ale widzę jego zachowania w trakcie meczów i jako trener bramkarzy potrafię je wychwycić. Kacper powinien wrócić na ziemię i do ciężkich treningów - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Jan Mucha, który w latach 2005-2010 był golkiperem Legii, a później pracował jako trener jej bramkarzy.

W rozmowie z "PS" dodał, że skoro Tobiasz nie wystąpił w ostatnim meczu z Koroną, to trener powinien być konsekwentny i dać szansę rezerwowemu do tej pory Dominikowi Hładunowi. Przypomnijmy, że do tej pory Tobiasz wystąpił w 20 z 22 ligowych meczów. Puścił w nich 23 gole i zanotował osiem czystych kont.

Kolejny mecz Legia Warszawa rozegra 2 marca. W hicie 23. kolejki Ekstraklasy zagra z Pogonią Szczecin. Oba zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli i dzielą je zaledwie dwa punkty. Pogoń jest 4., zaś Legia 5. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.