Legia nie dostała nawet złotówki za transfer Muciego. Wiemy, dlaczego

Na początku lutego Legia Warszawa przeprowadziła hitową operację transferową w skali całej ekstraklasy. Wicemistrzowie Polski za 10 milionów euro, czyli ponad 40 milionów złotych, sprzedali Ernesta Muciego do Besiktasu. Okazuje się jednak, że Turcy nadal nie zapłacili za Albańczyka. - Tych pieniędzy jeszcze nie ma - mówi Paweł Gołaszewski w programie na kanale Meczyki.

Legia Warszawa na początku lutego otrzymała od Besiktasu ofertę opiewającą na 10 milionów euro za Ernesta Muciego. Pomimo że Albańczyk był niezwykle ważną postacią drużyny, to żadnego z polskich klubów nie stać, by odrzucać tak wielkie pieniądze. Muci przeniósł się do Stambułu, ale Legia wciąż nie zobaczyła opłaty za transfer. Dlaczego?

Zobacz wideo Reprezentant Polski zmienił klub i ma problem

Besiktas nie płaci Legii Warszawa za transfer Ernesta Muciego. "Dopiero będą"

Z pewnością kibice warszawskiego klubu liczyli, że część z kwoty za transfer Muciego zostanie przeznaczona na sprowadzenie zastępcy dla Albańczyka. Tak się jednak nie stało i niewykluczone, ze powodem takiego obrotu spraw, że te ponad 43 miliony złotych wcale do Legii nie wpłynęły. 

- Legia wychodziła z kryzysu sportowego, a teraz wychodzi z kryzysu finansowego. Wszyscy pytają: "Gdzie są pieniądze za Muciego?". Tych pieniędzy jeszcze nie ma - powiedział Paweł Gołaszewski z tygodnika "Piłka Nożna" w programie na kanale Meczyki. 

Dlaczego Besiktas nie płaci za zawodnika? Okazuje się, że Legia zgodziła się na rozłożenie 10 milionów euro na raty. Pierwsza z nich dopiero ma wpłynąć do kasy warszawskiego klubu. - One dopiero będą. Jest sześć lub siedem rat. Pierwsza wpłynie do Legii dopiero w marcu - poinformował Gołaszewski. 

Muci w barwach Besiktasu rozegrał dopiero trzy mecze ligowe i zdobył jedną bramkę. Na boisku w zespole Fernando Santosa spędził 266 minut. Wcześniej w Legii zanotował łącznie 114 występów z 21 golami i 10 asystami. Dziewięć z tych trafień i dwa ostatnie podania zdobył w tym sezonie. 

Legia po sprzedaniu Ernesta Muciego, który zdobył aż trzy gole w Lidze Konferencji Europy odpadła z tych rozgrywek. Drużyna Kosty Runjaicia przegrała w dwumeczu 2:6 z norweskim Molde. Teraz pozostaje jej tylko walka w ekstraklasie, w której zajmuje piąte miejsce z 37 punktami na koncie. Kolejny mecz Legia rozegra w sobotę 2 marca o 20:00, a rywalami będą piłkarze Pogoni Szczecin. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.