Josue nie byłby zadowolony z tych słów. Były piłkarz Legii nie ma złudzeń

Niespełna miesiąc temu bramkarz Legii Warszawa - Kacper Tobiasz - wypalił, że gdyby w szatni doszło do głosowania na kapitana drużyny, to najpewniej zostałby nim Artur Jędrzejczyk, a Josue nie znalazłby się w pierwszej trójce. Teraz w podobnym tonie wypowiedział się były zawodnik Legii, Marek Saganowski. - Kapitan reprezentuje cały zespół, dlatego to drużyna powinna wybrać odpowiednią osobę - powiedział były napastnik w podcaście "PS Legia".

Josue trafił do Legii Warszawa przed sezonem 2021/22 i od razu stał się jednym z najważniejszych zawodników w drużynie. Nie tylko na boisku, ale i w szatni. Wpływ Josue na zespół docenił trener Kosta Runjaić, który przed poprzednim sezonem mianował Portugalczyka kapitanem drużyny.

Zobacz wideo Legia kontra ochrona! Kuriozalne obrazki sprzed Stadionu Śląskiego

- To zaszczyt, że mogę być kapitanem takiego klubu. To wielki moment dla mnie i dla mojej rodziny. Kiedy podpisałem nowy kontrakt, stwierdziłem, że musimy awansować do europejskich pucharów. Chcemy się tam pokazać z jak najlepszej strony. W takim klubie jak Legia musisz wygrywać trofea - mówił Josue we wrześniu zeszłego roku, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Było to zaraz po awansie Legii do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Kilka miesięcy później, pod koniec stycznia, wywiadu portalowi meczyki.pl udzielił bramkarz Legii - Kacper Tobiasz. I on poddał pod wątpliwość decyzję Runjaicia.

Zdaniem Tobiasza, gdyby w szatni doszło do głosowania na kapitana, opaskę nosiłby Artur Jędrzejczyk. - To taka postać, tyle lat był kapitanem, że każdy jak wypowiada jego imię i nazwisko to myśli "Legia". Wydaje mi się, że on by wygrał takie głosowanie. Drugie i trzecie miejsce pewnie by mieli Bartosz Kapustka i Paweł Wszołek. Czy w TOP 3 byłby Josue? Na 60 proc. jestem pewny, że by go nie było - mówił Tobiasz.

"Josue nie powinien być kapitanem Legii"

Ze słowami bramkarza zgodził się były piłkarz Legii - Marek Saganowski. Dlaczego jego zdaniem Josue nie powinien być kapitanem drużyny Runjaicia? - Bo jest Jędrzejczyk, który w barwach tego klubu rozegrał kilkaset spotkań - krótko uzasadnił Saganowski w podcaście "PS Legia".

- Grałem w wielu europejskich drużynach, ale nie przypominam sobie, aby obcokrajowiec biegał z opaską kapitańską. Z perspektywy trenera Runjaicia był to dobry ruch, gdyż zmobilizował Portugalczyka. Ja mówię na podstawie swoich doświadczeń, kapitanem musiał być wychowanek lub piłkarz, który spędził kilka lat w danym zespole - dodał.

- Gdyby Josue reprezentował barwy Legii dziesięć czy sześć lat, a w klubie nie byłoby Jędzy, to bardziej rozumiałbym tę decyzję. Z drugiej strony szacunek dla trenera Runjaicia, bo wiem, co chciał osiągnąć tą decyzją. (...) Zawsze jestem zdania, że kapitan reprezentuje cały zespół, dlatego to drużyna powinna wybrać odpowiednią osobę. Grono zawodników, którzy pretendują do tej funkcji, zawęża trener - podsumował Saganowski.

Do tej pory Josue rozegrał w Legii 117 meczów, w których strzelił 26 goli i miał 30 asyst. W poprzednim sezonie Portugalczyk poprowadził drużynę do zdobycia Pucharu Polski. Na początku tych rozgrywek Legia z nim w składzie zdobyła Superpuchar Polski.

Warszawianie po 21 kolejkach mają 36 punktów i zajmują piąte miejsce w tabeli. Do prowadzącej Jagiellonii Białystok tracą pięć punktów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.