Boniek wyszedł na spacer z psem i zaskoczył. Oto pytanie do kibiców [WIDEO]

- Dzisiaj kilka dobrych meczów - powiedział Zbigniew Boniek w nagraniu, które opublikował w mediach społecznościowych. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej wyszedł na spacer z psem i wskazał spotkanie, które jego zdaniem zapowiada się najciekawiej w sobotnie popołudnie. Chociaż grają m.in. FC Barcelona czy Manchester City, to Boniek wskazał na mecz ekstraklasy.

"Panu Mariuszowi zależy na powrocie przez "duże P" i ma rację. A Lecha Poznań stać na wygranie 13 meczów" - napisał przed kilkoma dniami Zbigniew Boniek. W ten sposób były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej odniósł się do słów nowego-starego szkoleniowca Lecha Poznań, który zapowiedział, że prowadzony przez niego zespół chce walczyć o najwyższe cele, w tym o mistrzostwo Polski w bieżących rozgrywkach. Rumak pod koniec ubiegłego roku zastąpił Holendra Johna van den Broma i to on prowadzi "Kolejorza" w rundzie wiosennej.

Zobacz wideo Imponująca oprawa kibiców Ruchu Chorzów w trakcie meczu z Legią

Ten mecz na pewno obejrzy Zbigniew Boniek. "Ukłony"

Zbigniew Boniek wybrał się w sobotni poranek na spacer z psem i przy okazji nagrał krótkie wideo, które opublikował na portalu X (dawniej Twitter). - Dzisiaj kilka dobrych meczów, ale nim do tego dojdzie, to najpierw trzeba troszeczkę przejść się z psem po Villa Borghese [park w Rzymie - przy. red.], łyknąć trochę świeżego powietrza - powiedzał Boniek.

- No i co, jaki mecz jest dla was najważniejszy dzisiaj? Ja z wielką, z wielką, z wielką chęcią obejrzę Jagiellonia - Lech Poznań. Ukłony, miłego weekendu - dodał były prezes PZPN-u, odnosząc się do meczu lidera z czwartą drużyną w tabeli ekstraklasy

Mecz Jagiellonii Białystok z Lechem Poznań będzie o tyle ciekawy, że w piątek Śląsk Wrocław przegrał ze Stalą Mielec 0:1. Dzięki temu piłkarze ze stolicy Podlasia mogą odskoczyć rywalom w tabeli, a z kolei "Kolejorz" (jeśli wygra) ma szansę na zniwelowanie straty do Jagiellonii do zaledwie dwóch punktów.

Początek meczu w Białymstoku o godzinie 17:30. Relacja na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.