Radomiak ogłosił wielki hit. I nagle bomba. "Czekamy na wynagrodzenia"

Portugalczyk Bruno Jordao, z przeszłością w Wolverhampton czy Lazio, został ogłoszony nowym piłkarzem Radomiaka Radom. Pomocnik podpisał kontrakt ważny do czerwca 2026 roku. Przy okazji publikacji komunikatów o tym transferze, Radomiakowi postanowił przypomnieć się jeden z byłych piłkarzy. Z treści jego wpisu możemy się dowiedzieć, że mimo zmiany klubu nadal nie otrzymał całego należnego wynagrodzenia.
Radomiak Radom i wpis Karola Angielskiego
Fot. Cezary Aszkielowicz / Agencja Wyborcza.pl | screen: https://www.facebook.com/photo?fbid=902542605210867&set=a.459840679481064

Radomiak Radom zakończył rundę jesienną ekstraklasy na dziesiątym miejscu z 24 punktami, co daje mu sześć punktów przewagi nad strefą spadkową. Sezon na ławce Radomiaka rozpoczynał Constantin Galca, a po zwolnieniu Rumuna pod koniec listopada zeszłego roku przez jeden mecz drużynę prowadził Maciej Lesisz. Od początku grudnia za wyniki zespołu z Radomia odpowiada już Maciej Kędziorek, do niedawna asystent Johna van den Broma w Lechu Poznań.

Zobacz wideo Szpakowski o zmianach w TVP: Lepszego znawcy nie ma

Radomiak jest też aktywny podczas zimowego okna transferowego. Klub zarobił 1,5 mln euro na odejściu Pedro Henrique do Wuhan Three Towns, Alberta Posiadały do Molde Fk oraz Ediego Semedo do Arisu Limassol. Radomianie wypożyczyli nie tylko Gabriela Kobylaka z Legii Warszawa, a także 16-letniego Lukę Vuskovicia z Hajduka Split, który od lata 2025 roku będzie piłkarzem Tottenhamu. Anglicy zapłacili za niego blisko 14 mln euro.

Tuż przed startem rundy wiosennej nowym zawodnikiem Radomiaka został Portugalczyk Bruno Jordao, który podpisał kontrakt ważny do czerwca 2026 roku. To pomocnik, który ma w swoim CV występy w barwach SC Braga, Lazio czy Wolverhampton. Jordao trafiał do Premier League latem 2019 roku za 8,9 mln euro.

Były piłkarz Radomiaka domaga się wypłaty wynagrodzenia. "Dobrze byłoby pamiętać"

Przy okazji ogłoszenia transferu Jordao władzom Radomiaka postanowił przypomnieć się były piłkarz tego klubu, a więc Karol Angielski. Napastnik Atromitosu Ateny napisał komentarz pod wpisem Radomiaka na Instagramie, zaczynając od... gratulacji. "Gratuluję transferu. Dobrze byłoby pamiętać też o Waszych byłych zawodnikach, nadal czekamy na wypłacenie należnych nam wynagrodzeń" - napisał Angielski. Jak szybko ten komentarz się pojawił pod publikacją Radomiaka, tak szybko jednak został usunięty. Tę sytuację "wyłapał" profil "ToMy Warchoły" na Facebooku, zrzeszający kibiców Radomiaka.

"No pan prezes i jego folwark", "komentarz już usunięty", "fajna cenzura" - to część z komentarzy kibiców Radomiaka pod wspomnianym postem. Fani zauważyli, że podobny wpis do Angielskiego pojawił się też ze strony Mauridesa, ale w sieci nie ma dostępnych screenów z jego treścią. Angielski występował w barwach Radomiaka w latach 2020-2022, w których strzelił 31 goli i zanotował cztery asysty w 67 meczach. Latem 2022 roku został sprzedany za 650 tys. euro do tureckiego Sivassporu. Maurides grał w Radomiu w latach 2021-2023, a latem zeszłego roku został sprzedany za 500 tys. euro do St. Pauli.

Na razie Radomiak nie odniósł się do tych komentarzy ze strony byłych piłkarzy. Radomiak rozpocznie rywalizację w rundzie wiosennej od wyjazdowego starcia z Cracovią (10.02, godz. 15:00).

Więcej o: