Ostatnie miesiące były bardzo trudne dla Cracovii. 17 grudnia zeszłego roku zmarł Janusz Filipiak, który przejął klub prawie 20 lat temu. Tymczasowo prezesem Cracovii była Elżbieta Filipiak, żona biznesmena, a obowiązki w spółce Comarch przejęła Anna Pruska, jego córka. Od 22 stycznia prezesem klubu jest Mateusz Dróżdż, który wcześniej pracował w Widzewie Łódź, Zagłębiu Lubin czy Górniku Polkowice. Dodatkowo był członkiem Rady Nadzorczej Ekstraklasy S.A. w latach 2016-17. Dzień po ogłoszeniu Dróżdża dowiedzieliśmy się na konferencji prasowej, jaka będzie przyszłość Cracovii.
Pewne było to, że Cracovia nie będzie już wydawać tyle pieniędzy, ile do tej pory na kontrakty zawodników i trenerów. - Cracovia już nie będzie najlepszym płatnikiem i mówię to szczerzę. Cracovia będzie płacić, ale za to, co dzieje się na boisku. To mówię od razu. To nie jest pierwszy klub, w którym taką strategię przedstawiam. Nie będziemy skąpić, będziemy płacić za określoną jakość - tłumaczył nowy prezes. Teraz klub ogłosił jego pierwszą ważną decyzję po rozpoczęciu rządów.
Z oficjalnego komunikatu możemy się dowiedzieć, że Stefan Majewski nie będzie już dyrektorem sportowym i wiceprezesem klubu. Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. "Dziękuję Stefanowi Majewskiemu za długoletnią pracę i zaangażowanie w działalność Cracovii. O naszych dalszych decyzjach będziemy informować w najbliższym czasie" - przekazał Dróżdż, cytowany w oficjalnym komunikacie. Majewski pracował w Cracovii od października 2021 roku.
Tymczasowo obowiązki w zakresie pionu sportowych przejmie Filip Trubalski, który ma być koordynatorem. Dodatkowo obowiązki w pionie sportowym trafią do prezesa Dróżdża. Na razie nie jest znany następca Majewskiego w roli dyrektora sportowego, ale ta decyzja nowego prezesa została dobrze odebrana przez kibiców Cracovii. "Czas na zasłużony odpoczynek i emeryturę", "całe szczęście", "trzeba młodszych ludzi", "czas na profesjonalizm" - to część z dostępnych komentarzy kibiców w mediach społecznościowych.
Warto dodać, że Cracovia dokonuje tej zmiany w trudnym okresie, ponieważ cały czas trwa zimowe okno transferowe w Polsce, które zamknie się z końcem lutego. W jego trakcie Cracovia wypożyczyła Eneo Bitriego z norweskiej Valerengi, a także podpisała 18-miesięczny kontrakt z Patrykiem Sokołowskim, który pozostawał bez klubu od początku 2024 roku.
Po rundzie jesiennej Cracovia zajmuje 13. miejsce z 21 punktami i ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. W pierwszym spotkaniu po zimowej przerwie zespół, którego trenerem jest Jacek Zieliński, zagra u siebie z Radomiakiem Radom. Ten mecz odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 15.