Raków Częstochowa najwyraźniej nie zamierza się zatrzymać na zimowym rynku transferowym. W sobotę dokonał już szóstego transferu tej zimy, po tym jak do drużyny Dawida Szwargi dołączyli bośniacki bramkarz Muhamed Sahinović (FK Sarajewo), kenijski lewy wahadłowy Erick Otieno (AIK Solna), skrzydłowy Jakub Myszor (Cracovia), chorwacki stoper Matej Rodin (KV Oostende) oraz węgierski środkowy pomocnik Petar Barath (Ferencvaros Budapeszt).
A przecież częstochowianie wciąż szukają klasowego środkowego napastnika, który gwarantowałby coś więcej niż Łukasz Zwoliński, Ante Crnac czy Fabian Piasecki. Ten ostatni zresztą jest na wylocie z zespołu mistrza Polski.
Wspomnianym szóstym transferem Rakowa Częstochowa w bieżącym oknie transferowym jest Kacper Masiak, młodzieżowy reprezentant Polski, który do tej pory reprezentował barwy Zagłębia Lubin. 19-latek podpisał z Rakowem trzyletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok.
Ten utalentowany ofensywny pomocnik przeniósł się do Rakowa na zasadzie transferu definitywnego, a Zagłębie nie za bardzo mogło mu stanąć na drodze, jako że z końcem sezonu wygasał kontrakt Masiaka z "Miedziowymi".
- Kacper jest utalentowanym ofensywnym zawodnikiem, który w naszym systemie będzie rozwijany zarówno jako skrzydłowy, jak i numer 10. Ma solidne podstawy do przyszłego rozwoju pod względem szybkości, dynamiki, techniki z niezbędną odwagą i wolą walki. Dołączy do nas podczas obozu treningowego naszej pierwszej drużyny w Turcji i będziemy ciężko pracować razem z nim, aby postawić z nami kolejne kroki i dalej się rozwijać. Kacper reprezentuje drogę, którą my jako klub chcemy podążać w przyszłości - rozwijanie młodych talentów, zawsze koncentrując się przede wszystkim na Polsce - powiedział dyrektor sportowy Rakowa Samuel Cardenas w rozmowie z mediami klubowymi.
Masiak jest zawodnikiem z rocznika 2005, który kilka dni temu obchodził 19. urodziny. W ekstraklasie zadebiutował dwa lata temu w meczu Zagłębia z Legią Warszawa (1:3), ale później występował tylko w drugoligowych rezerwach "Miedziowych", gdzie przez półtora roku rozegrał 42 mecze i strzelił jednego gola, a także w Centralnej Lidze Juniorów, zdobywając z Zagłębiem mistrzostwo Polski juniorów starszych.
Raków Częstochowa w sobotę wyruszył na zgrupowanie do tureckiego Belek, które potrwa do 3 lutego. W przerwie zimowej drużyna Dawida Szwargi zajmuje w tabeli ekstraklasy czwarte miejsce z 32 punktami i dziewięciopunktową stratą do Śląska Wrocław. W Pucharze Polski z kolei Raków zagra w ćwierćfinale, gdzie jego rywalem w Gliwicach będzie tamtejszy Piast. Rundę wiosenną mistrz Polski rozpocznie 11 lutego meczem wyjazdowym z Wartą Poznań.