Widzew Łódź z czteropunktową przewagą nad strefą spadkową zimę spędza na 12. miejscu w tabeli. Łodzianie jesienią potrafili kilka razy oczarować piłkarską Polskę. Pod wodzą Daniela Myśliwca pokonali chociażby Lecha Poznań 3:1, a z Rakowem Częstochowa zremisowali 1:1. Oba te spotkania odbyły się na wyjeździe.
Widzew, zamiast spokojnie przygotowywać się do wiosennego grania, musiał się zmierzyć z rzadką i nieprzyjemną sytuacją. Sprawę na portalu X opisał rzecznik prasowy klubu Marcin Tarociński.
- Zapowiadanym tradycyjnym "rebusem" w SM Widzewa zawodnikiem jest Emmanuel Boateng. Piłkarz miał stawić się dziś w Łodzi na testach medycznych, ale nie pojawił się w ustalonym terminie. Czekamy na pilne wyjaśnienia zawodnika, pozostając w kontakcie z jego agentem i klubem - napisał.
Sprawa zbulwersowała kibiców łódzkiego klubu.
- Klub tu niczemu nie jest winien no może tylko tego, że podają informacje o transferze czytaj rebus bez doklepania go do końca. Normalnym jest, że piłkarz jedzie na testy medyczne do klubu X i w drodze przestawia nawigację na klub Y - napisał jeden z nich.
- Jeśli nie jest to wypadek losowy, Widzew powinien zerwać negocjacje. Bo to nic dobrego nie wróży na przyszłość - uważa inny użytkownik.
Według informacji, które przekazał dziś Szymon Janczyk, do transferu najprawdopodobniej nie dojdzie.
- Środkowy pomocnik Elfsborga dogadał się z polskim klubem i finalizował przenosiny do Ekstraklasy. Sprawa skomplikowała się jednak na ostatniej prostej. Gdy wszyscy spodziewali się, ze 26-latek przyleci do Łodzi, ten nie stawił się w klubie w umówionym czasie. Widzew zapowiadał już jego transfer typowym dla siebie rebusem, ale wybuchł pożar, którego może nie udać się ugasić - napisał dziennikarz weszlo.com.
Choć negocjacje formalnie miały jeszcze nie zostać zerwane, to zachowanie Ghańczyka może sprawić, że łodzianie zrezygnują z niesfornego gracza. Ten miał zacząć zastanawiać się nad porozumieniem z Widzewem, bowiem dostał lepszą, bardziej intratną propozycję z jednego z tureckich klubów.
Łodzianie zmagania ligowe w 2024 roku rozpoczną 11 lutego. Na własnym terenie podejmą Jagiellonię.