Śląsk Wrocław w poprzednim sezonie do końca walczył o utrzymanie w ekstraklasie, a pół roku później bije się o mistrzostwo kraju. Zespół Jacka Magiery jest na pierwszym miejscu w tabeli i na wiosnę powalczy o wielki sukces. Na razie kluczem do dobrych wyników zespołu był napastnik Erik Exposito, który wciąż nie przedłużył kontraktu. Czy to możliwe, że odejdzie z klubu?
Kontrakt Hiszpana wygasa już 30 czerwca, a zawodnik miał otrzymać ofertę przedłużenia go. Pomimo znacznej podwyżki, która zagwarantowałaby mu prawdopodobnie najwyższą pensję w historii klubu, Hiszpan na razie nie przyjął propozycji. Kibice mogli obawiać się, że opuści Wrocław jeszcze w zimie.
Głos w tej sprawie postanowił zabrać dyrektor sportowy klubu David Balda. Czech nieco uspokoił fanów Śląska. - Na pewno zostaje z nami na rundę wiosenną, na to jesteśmy umówieni - przyznał Balda w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". Nie oznacza to jednak, że zawodnik zostanie w klubie na dłużej.
- Czy przedłuży kontrakt? Nie umiem powiedzieć. On dostaje oferty od innych klubów na poziomie ponad 1 mln euro rocznie. Nie ma w Polsce klubu, który jest w stanie zaproponować zawodnikowi taki kontrakt. Wiemy o kosmicznych ofertach, jakie są mu składane. Jeśli na którąś z nich się zdecyduje i odejdzie, nie rozstaniemy się w kłótni. Wręcz przeciwnie, będę mu życzył wszystkiego najlepszego. Ale rozmowy się toczą, nie jesteśmy ani blisko, ani daleko od finalizacji - podsumował dyrektor sportowy liderów ekstraklasy.
Pozostanie Erika Exposito na rundę wiosenną to z pewnością dobra informacja dla Śląska Wrocław. Napastnik jest ulubieńcem kibiców, kapitanem zespołu i najlepszym strzelcem ekstraklasy. W tym sezonie zagrał 20 meczów, w których zdobył aż 14 goli i zanotował trzy asysty. W ewentualnej walce o mistrzostwo kraju jego obecność w zespole będzie kluczowa.