Oficjalnie! Transfer potwierdzony. Z Ekstraklasy do mistrza kraju

Potwierdziły się medialne doniesienia sprzed kilku dni. 19-letni obrońca Jagiellonii Białystok Miłosz Matysik został w środę oficjalnie nowym piłkarzem mistrza Cypru - Arisu Limassol, z którym podpisał pięcioletni kontrakt. Matysik został trzecim po Karolu Struskim i Mariuszu Stępińskim Polakiem w zespole Alieksieja Szpilewskiego.

O tym, że Miłosz Matysik zimą opuści Jagiellonię Białystok na rzecz Arisu Limassol, mówiło się od kilku dni. Młodzieżowy reprezentant Polski był już poza kadrą w ostatnim spotkaniu Jagiellonii z Rakowem Częstochowa, wygranym przez białostoczan 4:2. Tylko testy medyczne i podpisanie kontraktu dzieliło wówczas 19-latka od pierwszego w karierze transferu zagranicznego. 

Zobacz wideo Listkiewicz dostał kontrę. Jaśniej się nie da. "Tragedia ludzka i groby"

Oficjalnie: Młodzieżowy reprezentant Polski w mistrzu Cypru. "Witamy w rodzinie Arisu!"

W środę ten transfer stał się faktem. Miłosz Matysik został oficjalnie nowym piłkarzem Arisu Limassol, podpisując z mistrzem Cypru pięcioletni kontrakt. "Witamy w rodzinie Arisu, Miłosz!" - napisał cypryjski klub w mediach społecznościowych, ogłaszając transfer wychowanka Jagiellonii, który w białostockim klubie przeszedł przez wszystkie szczeble szkolenia. 

Matysik będzie trzecim Polakiem w drużynie prowadzonej przez Alieksieja Szpilewskiego. Oprócz niego w Arisie gra także świeżo upieczony reprezentant Polski Karol Struski (także absolwent akademii Jagiellonii Białystok), a także były reprezentant Mariusz Stępiński. Ponadto dyrektorem sportowym mistrza Cypru jest dobrze znany w Polsce Daniel Sikorski - były piłkarz Górnika Zabrze, Wisły Kraków i Polonii Warszawa. 

Nie wiadomo dokładnie, ile zarobi Jagiellonia Białystok na transferze Miłosza Matysika. Nam udało się dowiedzieć, że będzie to "zdecydowanie więcej" niż półtora roku temu za Karola Struskiego, który odszedł na Cypr za około pół miliona euro plus procent od kolejnego transferu. Czy to oznacza przekroczenie kwoty miliona euro? Tego nie wiemy, ale pewne jest, że w umowie transferowej Matysika także znalazł się zapis o procencie od kolejnej transakcji dla wicelidera ekstraklasy. 

Aris Saloniki od kilku miesięcy interesował się Miłoszem Matysikiem i niewiele brakowało, aby już w ostatnim dniu letniego okna transferowego przekonał Jagiellonię i zawodnika do transferu. Młodzieżowy reprezentant Polski, występujący ostatnio w kadrze U-21, wówczas jednak nie zdecydował się na transfer. Być może zrobił dobrze, bo spędził rundę w ekstraklasie, gdzie w świetnie dysponowanym zespole Adriana Siemieńca rozegrał 10 meczów we wszystkich rozgrywkach. Łącznie w pierwszej drużynie Jagiellonii młody stoper zaliczył 40 występów.

Matysik określany jest jako duży talent, który jednak co chwila boryka się z rozmaitymi kontuzjami, które nie pozwalają na eksplozję jego możliwości. Być może na Cyprze, gdzie nie ma problemu z warunkami atmosferycznymi i przechodzeniu z naturalnej murawy na sztuczną oraz na odwrót, wreszcie będzie mógł rozbłysnąć na dobre. 

Nowy klub 19-latka, Aris Limassol, to aktualny mistrz Cypru, który aktualnie w tabeli ligi cypryjskiej jest trzeci ze stratą trzech punktów do prowadzącego APOEL-u Nikozja. Niemniej, to i tak jest bardzo dobry wynik, bo Aris wciąż walczy jeszcze w Lidze Europy, gdzie w czwartkowym meczu ze Spartą Praga będzie walczył o przepustkę do wiosennej części Ligi Konferencji. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA