Śląsk Wrocław od początku sezonu notuje rewelacyjne wyniki i jest liderem ekstraklasy. Aby pozostać w grze o najwyższe cele, będzie musiał dokonać wzmocnień. Wytypowano już zawodnika, który zimą mógłby dołączyć do zespołu.
Jakiś czas temu na testy do Wrocławia przyjechał wenezuelski skrzydłowy Lewuis Pena, na co dzień grający w rodzimej lidze w klubie Rayo Zuliano. Niedawno dobiegły one końca, a piłkarz wrócił do ojczyzny. Nie oznacza to, że lider ekstraklasy z niego zrezygnował.
"Testowany przez Śląsk Wrocław Lewuis Pena wraca do Wenezueli… ale tylko na chwilę. Zawodnik został pozytywnie zaopiniowany przez sztab i zapewne niedługo dołączy do Śląska na stałe. Jawi się jako zawodnik z ogromnym potencjałem, uśmiechnięty, otwarty, którego wszędzie pełno" - przekazał na Twitterze dziennikarz Piotr Potępa. Gdyby tak się stało, 19-latek byłby drugim zimowym wzmocnieniem Śląska - już wcześniej zapowiedziało transfer Patryka Klimali.
Pena trafił do Rayo Zuliano na początku roku. Od tamtego czasu rozegrał 15 spotkań ligowych, strzelił w nich trzy gole i zaliczył jedną asystę. Wcześniej przez dwa lata występował w Zulia FC (17 meczów i jedna bramka w lidze wenezuelskiej). Ponadto niecały rok temu zadebiutował w reprezentacji Wenezueli do lat 20, dotychczas rozegrał dla niej osiem meczów i strzelił jednego gola.
Utalentowany skrzydłowy może wiosną pomóc Śląskowi, który ostatnio złapał zadyszkę i zaliczył dwa z rzędu bezbramkowe remisy (z Rakowem Częstochowa i Koroną Kielce). Mimo to nadal jest liderem i jeśli w przyszłym tygodniu pokona Zagłębie Lubin, pozostanie na tej pozycji przez całą przerwę zimową.