Niespodzianka w Ekstraklasie! Lider zatrzymany [WIDEO]

Śląsk Wrocław zremisował w sobotnim meczu 18. kolejki ekstraklasy z Koroną Kielce 0:0. Nie było to zbyt dobre starcie w wykonaniu obu drużyn, a pierwszą klarowną sytuację kibice na stadionie zobaczyli dopiero w 81. minucie spotkania. Piłkę meczową zmarnował jednak Burak Ince, a jego strzał zablokował jeden z głównych kandydatów do powołania do reprezentacji Polski przez Michała Probierza.

Oba zespoły przystępowały do tego starcia w bardzo dobrych nastrojach. Będący liderem ekstraklasy Śląsk Wrocław nie przegrał ligowego spotkania od 12 sierpnia, a ponadto zdobył w ostatnich czterech meczach 10 na 12 możliwych punktów. Korona Kielce wyeliminowała za to w środę w 1/8 finału Pucharu Polski Legię Warszawa, strzelając zwycięskiego gola w 120. minucie dogrywki. I choć przegrała ostatnie ligowe starcie z Lechem Poznań (0:1), to miała nadzieję na korzystny wynik we Wrocławiu.

Zobacz wideo Maciej Kot przed zawodami Pucharu Świata w Klingenthal: Mam miłe wspomnienia z tą skocznią

Korona Kielce uratowała remis z liderem ekstraklasy. Kandydat Probierza bohaterem

Korona miała spore problemy jeszcze przed rozpoczęciem starcia, ponieważ w piątek klubowy autokar, zmierzający na Dolny Śląsk, wziął udział w kolizji, która utrudniła przybycie na miejsce. Mimo to spotkanie rozpoczęło się zgodnie z planem. Od samego początku piłkarze Jacka Magiery chcieli zaznaczyć przewagę na murawie, choć nie byli w stanie stworzyć sobie żadnej klarownej okazji. Podobnie zresztą jak kielecki zespół, który rzadko znajdował się na połowie rywala. 

Bezbramkowy rezultat spowodował, że szkoleniowiec Kamil Kuzera zdecydował się wprowadzić ofensywnie nastawionych Ronaldo Deaconu oraz Jewgienija Szykawkę. I choć oba zespoły miały na boisku zawodników, którzy potrafią zagrozić bramce rywala, to brakowało konkretów. Jeden z komentatorów zaznaczył jednak, że na boisku znajdują się drużyny, które lepiej radzą sobie w obronie, niż w ataku (1. miejsce w lidze Śląsk - 14 bramek straconych, 4. miejsce Korona - 20). 

Pierwszą bardzo dobrą sytuację stworzyli gospodarze... w 81. minucie. Erik Exposito zagrał piłkę w kierunku Samca-Talara, ten próbował oddać strzał, ale nie miał ku temu szansy. Finalnie trafiła ona pod nogi Buraka Ince, którego uderzenie zostało jednak zablokowane przez ofiarnie interweniującego Miłosza Trojaka, obserwowanego ostatnio przez selekcjonera Michała Probierza.

Finalnie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. "15. mecz z rzędu bez porażki. Dziś szanujemy remis, choć wiadomo, że niedosyt pozostaje" - przekazał na Twitterze prezes Śląska Patryk Załęczny. Według komentatorów Canal+ Sport na wyróżnienie zasłużyło dwóch piłkarzy Korony Yoav Hofmayster oraz Konrad Forenc. 

Śląsk Wrocław - Korona 0:0

Sobotni remis nie wpłynął zbytnio na sytuację w tabeli ekstraklasy. Śląsk (38 pkt) pozostaje liderem, mając cztery punkty przewagi nad Jagiellonią Białystok, natomiast Korona jest na 14. pozycji z dorobkiem 18 punktów. W najbliższej kolejce Śląsk zagra na wyjeździe z Zagłębiem Lubin, za to kielecki zespół zmierzy się w Częstochowie z Rakowem.

Więcej o:
Copyright © Agora SA