A jednak! Transfer potwierdzony. Z ekstraklasy do mistrza kraju

Jakub Seweryn
19-letni obrońca Jagiellonii Białystok Miłosz Matysik tuż po zakończeniu rundy jesiennej zostanie piłkarzem mistrza Cypru - Arisu Limassol. Jak się dowiedzieliśmy, wszystkie warunki transferu zostały ustalone, a jeszcze w grudniu Matysik powinien przejść testy medyczne na Cyprze i podpisać kontrakt.

Choć Jagiellonia Białystok radzi sobie w tym sezonie świetnie, prezentując dobry futbol, zajmując drugie miejsce w tabeli ekstraklasy i awansując do ćwierćfinału Pucharu Polski, sytuacja finansowo - organizacyjna klubu wciąż nie jest idealna. Nie jest tajemnicą, że władze Jagi liczyli na zastrzyk finansowy poprzez transfer zagraniczny jednego ze swoich zawodników i ich życzenie najprawdopodobniej za moment się spełni.

Zobacz wideo Listkiewicz dostał kontrę. Jaśniej się nie da. "Tragedia ludzka i groby"

Z Jagiellonii do mistrza Cypru. Młodzieżowy reprezentant Polski opuszcza wicelidera ekstraklasy

Chodzi o Miłosza Matysika - 19-letniego obrońcę Jagiellonii, wychowanka klubu. Młodzieżowy reprezentant Polski przeniesie się do mistrza Cypru - Arisu Limassol. W cypryjskim klubie występuje już inny absolwent akademii białostockiego klubu - Karol Struski, a także Mariusz Stępiński - były reprezentant Polski oraz przyjaciel dyrektora sportowego Jagiellonii Łukasza Masłowskiego.

Pierwszy na temat tego transferu pisał portal Meczyki.pl. Nam udało się dowiedzieć, że warunki przenosin Matysika do Arisu są już ustalone. Dotyczy to zarówno porozumienia na linii Aris - Jagiellonia, jak i Aris - zawodnik. Jeszcze w grudniu Miłosz Matysik powinien polecieć na Cypr, przejść testy medyczne, a następnie podpisać kontrakt z mistrzem Cypru. 

Miłosz Matysik jest wychowankiem Jagiellonii, który przeszedł przez wszystkie szczeble szkolenia w białostockim klubie. W ekstraklasie zadebiutował jeszcze jako szesnastolatek - w lutym 2021 roku w wyjazdowym meczu z Wisłą Kraków. Od tego czasu rozegrał 40 meczów w pierwszym zespole Jagi, w których strzelił jednego gola i zaliczył dwie asysty.

Pewnie ten dorobek byłby jeszcze bardziej okazały, gdyby Matysik miał więcej szczęścia w sprawach zdrowotnych.  Ponadto 19-letni stoper jest ważnym piłkarzem młodzieżowych reprezentacji Polski. Z kadrą U-19 grał w 2023 roku na mistrzostwach Europy, obecnie ma za sobą już kilka występów w reprezentacji U-21, a w czerwcu Fernando Santos zaprosił go nawet na treningi z dorosłą reprezentacją. 

Przyszły klub Matysika, Aris Limassol, to aktualny mistrz Cypru, który zdołał awansować do fazy grupowej Ligi Europy. Cypryjczycy w grupie z hiszpańskim Betisem Sewilla, szkockim Glasgow Rangers i czeską Spartą Praga zdobyli w pięciu kolejkach cztery punkty. W ostatniej kolejce mierzą się jednak u siebie ze Spartą i jeśli wygrają przynajmniej różnicą dwóch goli, wiosną zagrają w fazie pucharowej Ligi Konferencji Europy. Co więcej, prowadzony przez Aleksieja Szpilewskiego (kiedyś mówiono się o nim w kontekście Rakowa Częstochowa) Aris dobrze łączy grę w lidze z europejskimi pucharami, bowiem jest aktualnym liderem ligi cypryjskiej i nic nie stoi na przeszkodzie, by obronił tytuł mistrzowski. 

Nieznana na razie jest kwota odstępnego, za którą Miłosz Matysik trafi na Cypr. Jak się dowiedzieliśmy, będzie to jednak suma "zdecydowanie wyższa" niż kwota transferu Karola Struskiego. Świeżo upieczony reprezentant Polski w 2021 roku przeniósł się do Arisu za około pół miliona euro + procent z następnego transferu. Ten procent będzie też wpisany w umowę transferową Matysika. 

Aris od dłuższego czasu zabiegał o transfer Miłosza Matysika. Niewiele brakowało, by ta transakcja doszła do skutku już w ostatnim dniu letniego okna transferowego, ale ostatecznie to nie wypaliło. I choć w kontekście transferu na Cypr rzadko mówi się o rozwoju piłkarskim zawodnika, tak akurat w Arisie postać trenera Aleksieja Szpilewskiego sprawia, że Matysik może na to liczyć. Przykładem tego jest wspomniany Struski, który nieco ponad rok z zawodnika niewyróżniającego się w ekstraklasie stał się podstawowym pomocnikiem mistrza Cypru i zapracował nawet na debiut w kadrze narodowej. 

Transfer ten będzie dużą zasługą dyrektora sportowego Jagiellonii Łukasza Masłowskiego, który znakomicie zna się z władzami Arisu. Cypryjski klub próbował nawet ściągnąć Masłowskiego do siebie, ale koniec końców dostał odpowiedź odmowną i dyrektorem sportowym mistrza Cypru został świetnie znany polskim kibicom Daniel Sikorski, były piłkarz Górnika Zabrze, Wisły Kraków czy Polonii Warszawa.

Jagiellonia otrzyma zastrzyk gotówki, który poprawi jej delikatną sytuację finansową. Wicelider ekstraklasy zdążył już także pozyskać następcę Matysika - w środę półtoraroczny kontrakt z Jagą podpisał 27-letni Kosowianin Jetmir Haliti z AIK Sztokholm (Solna).

Więcej o:
Copyright © Agora SA