Niemcy chcą kupić Śląsk. Miasto dokonało wyceny. Setki milionów

Od kilku miesięcy trwają negocjacje pomiędzy miastem Wrocław a niemieckimi inwestorami, którzy chcą przejąć Śląsk. Niedawno o procesie przejęcia klubu w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą wypowiedział się Cezary Kucharski, który przyznał, że polecał tę inwestycję. Teraz pojawiły się doniesienia o wymaganiach miasta wobec niemieckiej firmy. Wrocław oczekuje wielkich pieniędzy za zgodę na sprzedaż zespołu.

W poprzednim sezonie Śląsk Wrocław do samego końca musiał walczyć o utrzymanie w ekstraklasie. Obecnie sytuacja całkowicie się zmieniła. Zespół Jacka Magiery walczy o mistrzostwo Polski. Po 15 kolejkach zajmuje pierwsze miejsce z 33 punktami.

Zobacz wideo Kto odpowiada za marazm w reprezentacji Polski? "Największe pretensje"

Wrocław chce wielkich pieniędzy dla Śląska. Co roku

Tak dobra forma wrocławskiej drużyny wzmacnia pozycję negocjacyjną miasta, które obecnie zarządza klubem. Od kilku miesięcy trwają wrocławsko-niemieckie negocjacje. Kupnem Śląska zainteresowana jest firma Westminster - o czym już w czerwcu informował Jakub Seweryn ze Sport.pl. Niedawno w rozmowie z dziennikarzem Tomaszem Ćwiąkałą były agent Roberta Lewandowskiego - Cezary Kucharski - przyznał, że rekomendował niemieckim inwestorom zainteresowanie się Śląskiem.

W rozmowie z Radiem Rodzina Wrocław wiceprezydent miasta Jakub Mazur stwierdził, że ratusz ma konkretne oczekiwania wobec inwestora. I nie chodzi tylko o kwotę, za którą ten kupi klub.

- My sprzedajemy, czy kupujemy tak naprawdę wspólnie z partnerem, partnerstwo strategiczne, wieloletnie. Chcemy, żeby ktokolwiek kupi pakiet kontrolny, nie są ważne te pieniądze, czy to będzie 5, 10 czy 20 mln zł - to nie ma znaczenia. Ma znaczenie, ile pieniędzy ten partner będzie w stanie każdego roku przez następne 5-10-15 lat wykładać na rozwój tego Śląska. Nasze oczekiwania w tej chwili powtarzane są na poziomie minimum 15 mln złotych rocznie. Jeśli pomnożymy to przez 10 lat, to jest 150 mln zł. Oczywiście rosnąco przez waloryzację i inflację. Myślę, że do końca roku uda nam się rozstrzygnąć te wszystkie niewygodne w dalszym ciągu pytania dla obu stron i będziemy w stanie ogłosić, zawsze optymistycznie - powiedział wiceprezydent.

Obecnie Śląsk Wrocław szykuje się do kolejnych meczów w ekstraklasie. W trakcie przerwy reprezentacyjnej podopieczni Jacka Magiery zmierzyli się z Chrobrym Głogów (2:3). W najbliższej kolejce wrocławianie zagrają na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Ten mecz odbędzie się w poniedziałek 27 listopada o godzinie 19:00. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA