Nowe wieści ws. Bartosza Salamona. Chodzi o dyskwalifikację

Bartosz Salamon wciąż pozostaje zawieszony w związku z wykrytą w jego organizmie niedozwoloną substancją. Piłkarz obecnie trenuje indywidualnie we Włoszech, ponieważ ma zakaz odbywania jednostek wspólnie z drużyną. I choć na boisku nie pojawił się od ponad pół roku, to wreszcie dowiedzieliśmy się, kiedy zostanie podjęta ostateczna decyzja w jego sprawie. Wszystko przekazał w programie "Pogadajmy o piłce" Dawid Dobrasz.
DLOPO
Fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

13 kwietnia UEFA postanowiła zawiesić Bartosza Salamona na trzy miesiące, ponieważ w jego organizmie po meczu z Djugardens IF w 1/8 finału LKE wykryto niedozwoloną substancję - diuretyk. Piłkarz nie dość, że nie mógł zagrać w ćwierćfinałowym starciu z Fiorentiną, które zostało rozegrane tego samego dnia, to wciąż nie powrócił na murawę. Pierwotnie miał być zawieszony do 11 lipca, ale UEFA zdecydowała się przedłużyć wykluczenie na czas nieokreślony.

Zobacz wideo Euro 2024 bez Polski? PZPN reaguje. "To jest najgorsze"

Nowe wieści ws. Bartosza Salamona. Wiemy, kiedy zostanie podjęta konkretna decyzja

Nie tak dawno informowaliśmy o tym, że Salamon został wezwany przez europejską federację, aby po raz kolejny złożyć wyjaśnienia. Zeznawał przed panelem dyscyplinarnym w głównej siedzibie UEFA w Nyonie. I choć nie zdarza się to zbyt często w takich przypadkach, to miał okazję odpowiedzieć na dodatkowe pytania.

Nieco więcej informacji w tej sprawie ujawnił w niedzielę dziennikarz Meczyki.pl Dawid Dobrasz. - On został wezwany na komisję, aby jeszcze pewne szczegóły doprecyzować. Z tego co się słyszy, to na początku listopada ma być już decyzja taka konkretna, jaka jest kara dla Bartosza Salamona. (...) Bartek zaczyna już powoli takie intensywniejsze treningi, ale zobaczymy. Robi to po to, żeby być gotowy, w dobrej formie fizycznej - powiedział w programie "Pogadajmy o piłce".

Gdyby hipotetycznie Salamon mógł powrócić do gry, byłaby to dobra wiadomość dla reprezentacji Polski. Pod koniec marca wystąpił przecież w wygranym 1:0 spotkaniu z Albanią w el. Euro 2024 i był jednym z najlepszych piłkarzy na murawie. Biorąc pod uwagę problemy z obsadą obrony, 32-latek byłby jednym z głównych kandydatów do powołania na następne zgrupowania.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Po 11 rozegranych meczach Lech zajmuje trzecie miejsce w tabeli ekstraklasy z dorobkiem 23 punktów. Liderem jest Śląsk Wrocław (12 meczów, 26 pkt), który wyprzedza Jagiellonię Białystok (11 meczów, 25 pkt). Najbliższe spotkanie piłkarze Johna van den Broma zagrają we wtorek 24 października, kiedy na własnym stadionie zmierzą się z Jagiellonią Białystok.

Więcej o: