Z Serie A do ekstraklasy. To może być transferowy hit Rakowa

Od początku września Raków Częstochowa nie ma zatrudnionego dyrektora sportowego po tym, jak klub zdecydował się nie przedłużać kontraktu z Robertem Grafem. Mistrzowie Polski chcą być gotowi na zimowe okno transferowe i obecnie poszukuje jego następcy. Portal meczyki.pl pisze o jednym z kandydatów, który obecnie pracuje w jednym z klubów Serie A, a dawniej zbierał doświadczenie w różnych rolach w RB Lipsk.
Michał Świerczewski, właściciel Rakowa Częstochowa
Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Raków Częstochowa ma za sobą intensywne lato. Mistrzowie Polski awansowali do fazy grupowej Ligi Europy, choć do ostatniej minuty dwumeczu z Kopenhagą walczyli o Ligę Mistrzów. Zespół prowadzony przez Dawida Szwargę dokonał też wielu transferów, sprowadzając do Rakowa m.in. Sonny'ego Kittela z HSV Hamburg, Johna Yeboaha ze Śląska Wrocław, Srdjana Plavsicia ze Sparty Praga czy Ante Crnaca ze Slavena Belupo. Raków chce być mocny nie tylko na boisku, ale także w klubowych gabinetach.

Zobacz wideo Niezatapialny reprezentant Polski. "Absolutnie. Jestem pełen uznania"

To może być nowy dyrektor sportowy Rakowa. Obecnie pracuje w klubie z Serie A

Portal meczyki.pl informuje, że Michał Świerczewski, właściciel Rakowa, poszukuje nowego dyrektora sportowego. Działacz miał się kontaktować z Marcelem Klosem, asystentem dyrektora generalnego Genoi, czyli jednego z beniaminków Serie A. 34-latek ma polskie korzenie, mówi płynnie po polsku i, jak czytamy w artykule, "jest uważany za duży talent w tym, co robi". Klos jest w Genoi prawą ręką Johannesa Sporsa, czyli jednego z najważniejszych ludzi w grupie 777 Partners. Ta firma ma w swoim CV nie tylko Genoę, ale też Standard Liege, Herthę Berlin czy Vasco da Gama, a wkrótce do tej listy może dołączyć Everton.

"Marcel swego czasu bywał na większości meczów naszych reprezentacji młodzieżowych i miał dobre rozeznanie polskiego rynku" - pisze Jakub Polkowski, dziennikarz Canal+ Sport i współzałożyciel kanału "Foot Truck". Klos pracował dawniej w Vitesse Arnhem jako dyrektor techniczny i asystent dyrektora sportowego, był też skautem w HSV Hamburg, a w RB Lipsk pełnił rolę asystenta trenera zespołu U-19 i był skautem pod pierwszy zespół Lipska na Polskę oraz Czechy. Ma też za sobą doświadczenie jako asystent trenera Fortuny Dusseldorf do lat 17.

"Pytanie, czy Klos w ogóle jest w zasięgu Rakowa - finansowym i swoich ambicji. Sam kandydat i kierunek poszukiwań klubu - bardzo ciekawy" - piszą "Meczyki". Klos zdradził w rozmowie z "Piłką Nożną" w maju 2021 roku, że w trakcie pracy dla Lipska chciał doprowadzić do transferu Sebastiana Szymańskiego z Legii Warszawa, ale pomocnik wybrał transfer do Dynama Moskwa. - Przyszedł do nas Mateusz Maćkowiak, ale po półtora roku wrócił do kraju. Z Legii myśleliśmy również o Michale Karbowniku. Patrzyliśmy też na młodą generację piłkarzy z Lecha Poznań z Jakubem Moderem czy Filipem Marchwińskim na czele - mówił.

Raków pozostaje bez dyrektora sportowego od początku września, gdy klub poinformował o odejściu Roberta Grafa. Wcześniej tę funkcję piastował Paweł Tomczyk.

Więcej o: