Raków Częstochowa rozpoczął fazę grupową Ligi Europy od porażki 0:2 z Atalantą Bergamo na wyjeździe. W drugiej połowie tego spotkania na boisku pojawił się Sonny Kittel. Przy okazji tego meczu dziennik "Bild" poinformował, że Kittel jest mega sfrustrowany ze względu na swoją sytuację w Rakowie. "W Rakowie od Kittela wymaga się tak samo ciężkiej pracy, jak od innych zawodników" - mogliśmy przeczytać w artykule. Kittel miał też zerwać umowę z agencją menadżerską. Niemcy wspomnieli też o zarobkach byłego gracza HSV - miesięcznie inkasuje w Częstochowie 40 tys. euro plus bonusy.
Łukasz Olkowicz, dziennikarz "Przeglądu Sportowego Onet" przekazał w programie "Misja Futbol" kulisy całej sprawy. - To wdrożenie Sonny'ego Kittela do Rakowa na pewno jest wydłużone i duże zaskoczenie w Rakowie spowodował ten artykuł. Nie dzieje się jeszcze chyba nic bardzo złego, żeby bić na alarm, że Kittel rozsadza szatnię od środka. Jest już po rozmowie z trenerem Szwargą. Ma prawo być zły, bo nie gra. Miał niezłe wejście, dziś jest piłkarzem rezerwowym - mówił dziennikarz.
Portal weszlo.com podał, że Raków mógłby wkrótce rozważyć możliwość rozstania z Kittelem. Rzeczywista miesięczna pensja byłego gracza HSV wynosi 33 tys. euro, więc jest mniejsza od tej podawanej na łamach "Bilda". Poza tym w ramach premii za podpis otrzymał 500 tys. euro, więc za pierwszy sezon gry dla Rakowa może zarobić blisko milion euro. - Spokojnie, to jest na razie tylko czarny scenariusz. Mamy jeszcze sporo meczów do rozegrania jesienią i jak zasłuży na szansę, to z pewnością ją dostanie - przekazał nieoficjalnie jeden z działaczy Rakowa, mówiąc o ewentualnym rozstaniu już w styczniu.
"Nikt w Częstochowie nie będzie chciał płacić takich pieniędzy rezerwowemu. Jeżeli nie wywalczy sobie miejsca w składzie nikogo nie powinno dziwić ewentualne rozstanie zimą. Wówczas jego pozyskanie, które było przedstawiane jako hit, stanie się wielkim kitem i wpadką transferową Rakowa" - czytamy w artykule. Dodatkowo Kittel jest najwyżej opłacanym zawodnikiem w zespole mistrza Polski, a jego kontrakt jest ważny do czerwca 2026 roku.
Do tej pory Kittel zagrał dziesięć meczów w barwach Rakowa, w których zdobył dwie bramki. Najpierw Niemiec trafił w meczu z Karabachem Agdam (3:2), a potem pokonał bramkarza Puszczy Niepołomice (2:0). W najbliższych czterech spotkaniach Raków zagra z Lechem Poznań (28.09, godz. 20:00), Radomiakiem Radom (01.10, godz. 15:00), Sturmem Graz (05.10, godz. 18:45) i Legią Warszawa (08.10, godz. 17:30).