Media: To dlatego Kamil Glik wrócił do ekstraklasy

Z najnowszych doniesień medialnych wynika, że Kamil Glik przeszedł już testy medyczne i w środę podpisze kontrakt z Cracovią. Ponadto redaktor naczelny TVP Sport zdradził, z jakich powodów 35-latek zdecydował się na powrót do ekstraklasy.

Z perspektywy czasu śmiało można powiedzieć, że Kamil Glik wyrobił sobie markę na boiskach Serie A. Przez trzy lata defensor był kapitanem Torino, a 2020 roku powrócił do Włoch, po czteroletnim pobycie w AS Monaco. Niestety, ostatnie sezony były dla Glika bardzo trudne ze względu na liczne urazy i przeciętą formę sportową. Z tego powodu od początku lipca tego roku 35-latek został wolnym zawodnikiem i szukał nowego pracodawcy.

Zobacz wideo "FIFA" odchodzi do przeszłości. Powstało "EA Sports FC 24"

Media: Kamil Glik niebawem stanie się piłkarzem Cracovii. Powrót do Polski w jednym celu

- Kamil cały czas ma renomę we Włoszech. Włoski kierunek jest dla niego najbardziej pożądany. Pojawiały się oferty z innych państw, ale nie decydowaliśmy się na nie. Kamil jest nadal zawodnikiem, który potrafi zagrać dobrze i się przebić do podstawowego składu, czy to będzie Serie B, czy Serie A. Ja się o to nie martwię - mówił na początku sierpnia agent piłkarza, jednak dziś rzeczywistość wygląda nieco inaczej.

Różne media potwierdzają, że Kamil Glik jest już w Krakowie i lada moment dołączy do drużyny prowadzonej przez Jacka Zielińskiego. We wtorek 29 sierpnia Sebastian Staszewski uzupełnił pogłoski. Według redaktora naczelnego TVP Sport zawodnik przeszedł już testy medyczne i w środę zawrze nową umowę.

Staszewski wspomniał także o powodach, dla których stoper zdecydował się na powrót do ekstraklasy. Głównymi z nich są kwestie rodzinne oraz marzenia o powołaniu przez Fernando Santosa do kadry narodowej na zbliżające się mistrzostwa Europy 2024. "35-letni stoper zaliczył dziś testy medyczne. Glik miał kilka ciekawych opcji z Serie B, ale zdecydował się na powrót do Polski ze względu na dzieci i EURO 2024, o które chciałby powalczyć" - czytamy.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Dziennikarz dodaje, że 103-krotny reprezentant Polski miał oferty ze wspomnianej Serie B, jednak perspektywa regularnych występów i ponownego założenia koszulki z orzełkiem na piersi wpłynęły na decyzję o powrocie. Ostatni raz Glika na boiskach ekstraklasy mogliśmy oglądać aż 13 lat temu. Wtedy to środkowy obrońca występował w drużynie Piasta Gliwice. Nowy kontrakt piłkarza z Cracovią ma obowiązywać przez dwa lata.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.