Czesław Michniewicz chciał piłkarza Legii Warszawa. Sensacyjny transfer

Dominik Hładun mógł latem trafić do Arabii Saudyjskiej. Konkretnie do Abha Club, którego trenerem jest Czesław Michniewicz - informuje serwis Legia.Net.

Dominik Hładun wciąż walczy o pozycję numer jeden w bramce Legii. W niedzielę zagrał w spotkaniu z Puszczą Niepołomice (1:1) w Krakowie, ale w czwartkowym starciu w Wiedniu przeciwko Austrii między słupkami ponownie stanie Kacper Tobiasz.

Zobacz wideo Największa atrakcja Kataru. Maksymalny odjazd. "Co tu się dzieje?"

Michniewicz chciał bramkarza Legii

Serwis Legia.Net informuje, że latem Hładun mógł zmienić otoczenie i trafić do Arabii Saudyjskiej. Konkretnie do Abha Club, gdzie trenerem od czerwca Czesław Michniewicz.

"Latem Michniewicz, przygotowując się do sezonu ligowego, szukał wzmocnienia na pozycję bramkarza. Pomyślał o Hładunie, zwrócił się na Łazienkowską z oficjalnym zapytaniem o dostępność zawodnika. Arabski klub najchętniej pozyskałby legijnego golkipera bez sumy odstępnego, ale zapewne drobne opłaty również wchodziłby w grę. Michniewicz usłyszał jednak od dyrektora sportowego Jacka Zielińskiego, że transfer nie jest możliwy do przeprowadzenia, bo trener Kosta Runjaić bardzo mocno liczy na Hładuna" - czytamy na Legia.Net.

Hładun do Legii trafił rok temu. Podpisał z warszawskim klubem czteroletni kontrakt. W zespole Runjaicia długo był rezerwowym, a nawet trzecim bramkarzem w hierarchii. Do składu wskoczył dopiero w rundzie rewanżowej poprzedniego sezonu. Rozegrał siedem spotkań w lidze i jedno w Pucharze Polski. Wpuścił siedem goli, cztery razy zachował czyste konto.

Zespół Michniewicza w pierwszym meczu sezonu przegrał 1:3 z Al Hilal - najbardziej popularnym i utytułowanym klubem w Arabii Saudyjskiej, który właśnie pozyskał Neymara.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.