Trener Legii wychwala absolutnego bohatera. "Coś specjalnego"

- Mogę na pewno powiedzieć, że na papierze teraz mamy lepszy zespół niż w poprzednim sezonie, ale trzeba to jeszcze udowodnić na boisku - powiedział Kosta Runjaić po zwycięstwie 3:0 Legii z ŁKS-em na inaugurację nowego sezonu ekstraklasy. Mimo porażki pozytyw w grze swojej drużyny dostrzegł za to Kazimierz Moskal.

Najpierw gola w 26. minucie po podaniu Pawła Wszołka zdobył Thomas Pekhart. Podobnie było w 56. minucie, gdy Polak dogrywał, a Czech skierował piłkę do siatki. Pehkart w 69. minucie skompletował hat-tricka, ale tym razem po zagraniu od Bartosza Slisza. Ostatecznie wicemistrzowie Polski wygrali 3:0 i udanie otworzyli sezon.

Zobacz wideo Śliwka: Pewnie nigdy się nie dowiemy, nie przyzna się

Trener ŁKS-u nie ma wątpliwości. "To i tak by nie zmieniło wyniku końcowego"

Trener ŁKS-u na pomeczowej konferencji prasowej przyznał, że Legia była zespołem lepszym i zasłużyła na wygraną. - Przede wszystkim gratulacje dla zespołu Legii. Na pewno zasłużone zwycięstwo. Ze swojej strony żałuję przede wszystkim, że nie udało się wykorzystać żadnej sytuacji. Mieliśmy pomysł, jak Legię zaskoczyć, brakowało dobrego dogrania za linię obrony. Spodziewaliśmy się, że Legia będzie dominowała, widzieliśmy, że wygrywała sparingi z dobrymi zespołami. Porażka jak każda, boli, ale jak to się mówi, lepiej raz przegrać 3:0, niż trzy razy po 1:0 - rozpoczął Kazimierz Moskal.

Mimo porażki szkoleniowiec gości potrafił dostrzec pozytywne aspekty w grze swoich piłkarzy. - Były na pewno momenty, kiedy potrafiliśmy grać w piłkę. Ja absolutnie nie mam jakichś wielkich pretensji, że przegraliśmy na Łazienkowskiej. Legia ma się liczyć w walce o tytuł, a my chcemy grać tak, żeby w kolejnym sezonie występować w ekstraklasie - dodał.

Trener Moskal zwrócił uwagę na to, że niektórzy zawodnicy nie przepracowali pełnego okresu przygotowawczego. - Pewnie można było zrobić coś więcej, ale mieliśmy swoje problemy i w okresie przygotowawczym zawodnicy dołączali do nas w różnych momentach. Myślę, że czas powinien działać na naszą korzyść. Pewnie, że były sytuacje, kiedy mogliśmy zachować się lepiej, ale myślę, że i tak to by nie zmieniło wyniku końcowego. Legia była zespołem lepszym, dojrzalszym i umiejętności poszczególnych zawodników są na wyższym poziomie. (...) Wydaje mi się, że odwagi nie można nam odmówić, nie schowaliśmy się na własnej połowie. Myślę, że zabrakło doświadczenia i gry z zespołami, które prezentują wysoki poziom - podkreślił.

Kosta Runjaić: Na papierze teraz mamy lepszy zespół niż w poprzednim sezonie

Trener Legii zaznaczył, że jego zespół w pełni zasłużył na trzy punkty. - Myślę, że byliśmy lepszym zespołem, choć mieliśmy świadomość, że ŁKS jest zwycięzcą I ligi z poprzedniego sezonu. W zasadzie rywale mieli jedną dogodną sytuację na początku drugiej połowy. My kontrolowaliśmy przebieg spotkania, dominowaliśmy. Jestem szczęśliwy, że strzeliliśmy trzy bramki i cieszę się z występu Pekharta, bo ciężko przepracował okres przygotowawczy. Z tego co słyszałem, był to czterotysięczny gol dla Legii w ekstraklasie, a to na pewno coś specjalnego - stwierdził.

Runjaić zapowiedział, że jego piłkarze będą mieli teraz chwilę odpoczynku, ale od poniedziałku praca ruszy pełną parą. - To oczywiście dopiero początek sezonu. Wiemy, że dobra postawa na początku rozgrywek jest bardzo ważna, bo tworzy dobrą atmosferę. Teraz chwila wolnego, ale od poniedziałku rozpoczynamy już przygotowania do meczu w Lidze Konferencji Europy - zaznaczył szkoleniowiec.

Trener Legii został także zapytany o to, jak przebiega aklimatyzacja nowych piłkarz i zauważył, że wygląda to różnie w zależności od tego, skąd dani zawodnicy przyszli. - To zawsze bardzo ważne, żeby nowi piłkarze zaadaptowali się szybko. Radowan Pankow, Juergen Elitim dołączyli do nas z innych lig, a ekstraklasa jest dla nich czymś nowym, jest bardzo fizyczna. Teraz dostosowują się teraz do jej warunków, i choć obaj pokazali dzisiaj swoją jakość, to muszą się jeszcze rozwijać. Z drugiej strony to jest coś innego, kiedy grasz dla Jagiellonii niż Legii Warszawa. Mam na myśli tutaj Marca Guala. Gual bardzo dobrze prezentował się w okresie przygotowawczym. Jest typem zawodnika, którego potrzebujemy, ale on też jeszcze potrzebuje troszkę czasu na wkomponowanie się w zespół. Mogę na pewno powiedzieć, że na papierze teraz mamy lepszy zespół niż w poprzednim sezonie, ale trzeba to jeszcze udowodnić na boisku - powiedział Runjaić. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Kolejny mecz Legia rozegra w czwartek 27 lipca. W ramach II rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy zmierzy się na wyjeździe z kazachskim Ordabasy. Początek spotkania zaplanowano na godz. 17:00.

Więcej o:
Copyright © Agora SA