W Lechu Poznań trwa transferowa ofensywa. Przed kilkoma dniami kontrakt z "Kolejorzem" podpisał obrońca Miha Blazic. Z kolei w poniedziałek Sebastian Staszewski poinformował o zainteresowaniu Lecha Dino Hoticiem. Ponadto ogłoszono oficjalnie pozyskanie napastnika Aliego Gholizadeha. O jego pozyskaniu mówiło się już od kilku dni, a cała procedura trwała tak długo ze względów formalnych.
W godzinach wieczornych były już klub Irańczyka - RSC Charleroi - wydał oficjalny komunikat ws. porozumienia z Lechem Poznań. Belgowie poinformowali o transferze zawodnika do polskiej drużyny. "Ali Gholizadeh wyrusza na odkrywanie nowych horyzontów" - czytamy na profilu klubu na Twitterze.
Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.
Choć Lech już niebawem rozpocznie rozgrywki, to Irańczyk nie będzie od początku gotowy do gry. Przechodzi rehabilitację po kontuzji, której nabawił się kilka miesięcy temu na wypożyczeniu do tureckiej Kasimpasy. Niewykluczone, że jego przerwa w grze potrwa jeszcze około dwóch - trzech miesięcy.
27-letni Gholizadeh w minionym sezonie rozegrał łącznie 25 spotkań w klubowych barwach i zdobył jedną bramkę oraz zanotował dwie asysty. Ponadto wystąpił na mistrzostwach świata w Katarze, gdzie zagrał we wszystkich trzech meczach fazy grupowej i zanotował asystę przy jednym z trafień przeciwko Anglikom. Łącznie w barwach narodowych rozegrał 30 spotkań i zdobył sześć bramek.
Według medialnych informacji Lech zapłaci za zawodnika aż 1,8 miliona euro. Jego umowa ma obowiązywać do końca czerwca 2026 roku.