Po 13 latach polski klub doczeka się stadionu. Perełka za prawie 300 mln złotych

Dobre wieści dla kibiców Górnika Zabrze. W poniedziałek 19 czerwca podpisano umowę na wybudowanie czwartej trybuny, która ostatecznie zamknie stadion. Prace na obiekcie mają potrwać przez kolejne 12 miesięcy, co oznacza, że budowa Areny Zabrze powinna zostać sfinalizowana po 13 latach od jej rozpoczęcia.

Miniony sezon był słodko-gorzki dla Górnika Zabrze. Drużyna pod wodzą Bartoscha Gaula radziła sobie słabo i groził jej spadek. Władze klubu szybko zareagowały na problemy i ponownie powierzyły stanowisko trenera Janowi Urbanowi. Ten wyprowadził zespół na prostą i ostatecznie zakończył rozgrywki na 6. lokacie. Tym samym w kolejnym sezonie Górnik znów będzie występował w ekstraklasie i niewykluczone, że pod koniec rozgrywek będzie miał okazję grać przy "zamkniętym" stadionie.

Zobacz wideo prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik

Górnik Zabrze doczeka się czwartej trybuny. Podpisano umowę. Koniec prac zaplanowano na 2024 rok

Budowa Areny w Zabrzu rozpoczęła się w 2011 roku. Pierwszy etap prac obiektu, który może pomieścić 24,5 tys. widzów, zakończył się w 2016 roku. Od tego czasu do dyspozycji kibiców są trzy trybuny. Ich budowa kosztowała łącznie 230 mln zł. Do pełni szczęścia brakuje jedynie czwartej trybuny. Zapowiadano, że powstanie ona dopiero w 2025 roku, ale w sprawie doszło do długo wyczekiwanego zwrotu, o czym w poniedziałek 19 czerwca poinformował klub. Okazuje się, że w zabrzańskim ratuszu podpisano umowę na wybudowanie czwartej trybuny. Wykonawcą będzie Mostostal Zabrze GPBP S.A., a prace potrwają przez około rok.

Tym samym wzrośnie też pojemność stadionu. Po modernizacji obiekt będzie w stanie przyjąć 32 tys. widzów. W budynku nowej trybuny zostaną zlokalizowane m.in. Muzeum Sportu Zabrzańskiego, loże biznesowe czy też szatnie z kompleksem odnowy biologicznej. Jak donosi redakcja "Dziennika Zachodniego" koszt budowy czwartej trybuny wyniesie niespełna 46 mln złotych. Łącznie powstanie stadionu Górnika Zabrze pochłonie niespełna 280 mln złotych. 

Prezydent Zabrza prosi o dofinansowanie. Chce iść przykładem Rakowa Częstochowa

- Wartość umowy jest o 9 milionów niższa niż zakładano w kosztorysie, co niezwykle nas cieszy. Potwierdzam też, że złożyłam wniosek o dotowanie tej inwestycji, patrząc na to, jak przychylnie spojrzano na inne stadiony, wierzymy, że z nami też tak będzie. Wystąpiliśmy do Ministerstwa Sportu i Turystyki o dofinansowanie w wysokości 50 procent, czyli na około 25 milionów. Każde środki będą bardzo cenne, ale ponieważ nie liczyliśmy na taką możliwość, jesteśmy przygotowani na finansowanie całości - powiedziała prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik. 

Tym samym miasto liczy na pomoc pieniężną od państwa, jak ma to miejsce m.in. w przypadku budowy stadionu mistrzów Polski, Rakowa Częstochowa. 

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Pracę na Arenie Zabrze mają ruszyć już w tym tygodniu. W podobnym czasie Górnik rozpocznie też przygotowania do kolejnego sezonu. Pierwszy mecz ligowy zabrzanie rozegrają 22 lipca, a ich przeciwnikiem będzie Radomiak Radom. Wcześniej, bo już 1 lipca drużyna zmierzy się towarzysko z Puszczą Niepołomice. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.