Media: Zmienią zdanie ws. licencji dla Piasta Gliwice

Piast Gliwice wypłacił pełne odszkodowanie Waldemarowi Fornalikowi o wartości blisko pół miliona złotych - informuje portal meczyki.pl. To oznacza, że klub z Górnego Śląska powinien wkrótce otrzymać licencję na kolejny sezon gry w ekstraklasie. Podopieczni Aleksandara Vukovicia mają jeszcze matematyczne szanse na to, by awansować do europejskich pucharów.

Sporym echem w końcówce kwietnia tego roku odbił się fakt, że Piast Gliwice nie otrzymał licencji na kolejny sezon w ekstraklasie. Komisja Licencyjna argumentowała tę decyzję brakiem uregulowanych zobowiązań klubu wobec Waldemara Fornalika. Mowa konkretnie o braku wypłacenia trzymiesięcznej pensji o łącznej wartości blisko pół miliona złotych. Pierwotnie obie strony się porozumiały co do tej rekompensaty, ale po podpisaniu umowy Fornalika z Zagłębiem Lubin Piast uznał dokument za nieważny. Fornalik wygrał wówczas sprawę skierowaną do Piłkarskiego Sądu Polubownego.

Zobacz wideo Polscy sędziowie ujawniają. Wstrząsające relacje. "Co ja ci zrobiłem?"

Piast wypłacił Fornalikowi pełne odszkodowanie. Wkrótce powinien otrzymać licencję na ekstraklasę

Piast Gliwice wtedy odniósł się do sprawy z Waldemarem Fornalikiem w oficjalnym komunikacie. "Mimo zaistniałej sytuacji, życzymy Waldemarowi Fornalikowi wszystkiego dobrego. Jeśli jednak w polskiej piłce będzie więcej trenerów, którym zależy wyłącznie na pieniądzach, a nie na dobru klubów, to polska piłka nie będzie się rozwijać tak, jak wszyscy byśmy sobie tego życzyli. Klub nie obarcza trenera Waldemara Fornalika całą winą" - mogliśmy przeczytać na stronie internetowej klubu.

Warto dodać, że Piast postanowił złożyć odwołanie od decyzji Komisji Licencyjnej, ale nie przyniosło ono oczekiwanego rezultatu. Po czasie okazuje się, że Piast Gliwice nie ma już żadnych zaległości wobec Waldemara Fornalika, o czym informuje portal meczyki.pl. Klub z Górnego Śląska wypłacił już trenerowi pełne odszkodowanie, co oznacza, że wkrótce Komisja Licencyjna powinna zmienić swoją decyzję i przyznać licencję drużynie prowadzonej przez Aleksandara Vukovicia. Wkrótce powinniśmy otrzymać oficjalne komunikaty w tej sprawie od Piasta Gliwice oraz PZPN-u.

Piast Gliwice, mimo braku kontuzjowanego Damiana Kądziora, radzi sobie bardzo dobrze w tym sezonie. Drużyna prowadzona przez Aleksandara Vukovicia zajmuje piąte miejsce z 46 punktami i matematycznie ma jeszcze szansę na to, by znaleźć się w strefie gwarantującej grę w europejskich pucharach. Obecnie trzecia Pogoń Szczecin ma osiem punktów przewagi nad Piastem, a czwarty Lech - sześć punktów.

Piast Gliwice zagra jeszcze w tym sezonie z Koroną Kielce (12.05), Wartą Poznań (22.05) oraz Lechią Gdańsk (27.05).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.