Fatalnie wyglądają ostatnie tygodnie w Śląsku Wrocław. Zapowiada się, że klub czeka dramatyczna walka o utrzymanie. W sześciu ostatnich spotkaniach ligowych piłkarze Ivana Djurdjevicia zdobyli zaledwie trzy punkty i znajdują się aktualnie w strefie spadkowej. Cierpliwość władz wrocławskiego klubu dobiega końca. Z posadą dyrektora sportowego pożegnał się już Dariusz Sztylka, a następny w kolejce ma być serbski szkoleniowiec. Jest już kandydat, który mógłby go zastąpić.
Jak poinformował Karol Bugajski z "Przeglądu Sportowego", władze Śląska rozważają powrót na ławkę trenerską Jacka Magiery. Dziennikarz określił to jako "jeden z realnie rozważanych scenariuszy". Szkoleniowiec mógłby w ratowaniu drużyny przed spadkiem bo zna większość piłkarzy. Szkoleniowiec rozstał się z klubem 8 marca ubiegłego roku, ale nadal jest związany kontraktem do końca czerwca 2023 roku.
W ostatnich dniach media spekulowały również, że przedstawiciele wrocławskiego klubu myślą nad ponownym zakontraktowaniem Ryszarda Tarasiewicza. Gdyby taki scenariusz został wprowadzony w życie, to doświadczony szkoleniowiec powróciłby na ławkę Śląska po blisko 13 latach.
Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl
Po 28 kolejkach Śląsk zajmuje 16. miejsce w tabeli z dorobkiem 31 punktów. Najbliższy mecz rozegra w niedzielę 23 kwietnia, kiedy na wyjeździe zmierzy się z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie Górnikiem Zabrze. Piłkarze Jana Urbana są obecnie na 14. miejscu, mając punkt więcej od Śląska.