Kibice klubu z Ekstraklasy mają dość. Żądają zwolnienia trenera. "Nara"

Kibice Jagiellonii Białystok są wściekli na trenera Macieja Stolarczyka i domagają się jego zwolnienia. Z tej okazji stworzyli nawet specjalny hashtag w mediach społecznościowych "#NaraDlaStolara". W ten sposób chcą wywrzeć presję na władzach klubu.

W poprzednim sezonie Jagiellonia Białystok zajęła odległe 12. miejsce w tabeli ekstraklasy. W związku z tym posadę trenera stracił Piotr Nowak i zastąpił go Maciej Stolarczyk. Kibice wierzyli, że nowy szkoleniowiec pomoże drużynie wrócić do czołówki ligi. Tak się nie stało, a jest jeszcze gorzej - Jagiellonia walczy o utrzymanie. Już przed przerwą na mecze reprezentacji posada Stolarczyka wisiała na włosku. Uratowały go wówczas: zwycięstwo z Górnikiem Zabrze (2:1) i remis z Zagłębiem Lubin (2:2). Problemy zespołu nie zostały jednak rozwiązane, co potwierdziło ostatnie spotkanie ze Stalą Mielec (1:1). Remis przelał czarę goryczy wśród kibiców.

Zobacz wideo Rozemocjonowany Lewandowski po pokazie filmu: To wielkie wydarzenie dla mnie

Kibice Jagiellonii wściekli na Stolarczyka. Wyrażają złość w mediach społecznościowych. Tak wywierają presję na władze klubu

Sympatycy białostockiego klubu coraz wyraźniej dają do zrozumienia władzom, że chcą odejścia Macieja Stolarczyka. Podczas przerwy reprezentacyjnej tłumnie zebrali się na treningu Jagiellonii i w ostrych słowach zakomunikowali trenerowi, że oczekują lepszych wyników. Postawili mu również ultimatum - zwycięstwo w Mielcu.

Mecz ze Stalą zakończył się jednak remisem. Co więcej, nie udało się przełamać fatalnej serii spotkań wyjazdowych bez zwycięstwa - to już 318 dni, co rozwścieczyło kibiców. Ci poszli o krok dalej i zaczęli wyrażać swoje niezadowolenie w mediach społecznościowych. Utworzyli nawet specjalny hashtag na Twitterze - "#NaraDlaStolara". W ten sposób chcą wywrzeć presję na władzach Jagiellonii. "Sytuacja jest nie do obrony", "Pociąg osobowy ze stacji Białystok w kierunku byle dalej od Jagi odjeżdża" - piszą rozgoryczeni fani. 

Nie wiadomo, jak w tej sytuacji postąpią działacze. Jeszcze w połowie marca w mediach przewijała się informacja, jakoby za Stolarczykiem stał pion sportowy Jagiellonii, czyli de facto dyrektor sportowy klubu Łukasz Masłowski. Według informacji Sport.pl była to kwestia mniejszej lub większej niechęci do podejmowania nerwowych ruchów niż rzeczywistego zaufania do 51-letniego trenera. Bo rozczarowani grą i wynikami Jagiellonii w klubie z Białegostoku byli wszyscy.

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Media spekulują na temat następców Stolarczyka

Kto w takim razie mógłby zastąpić Stolarczyka? Media informowały, że Jagiellonia kontaktowała się z byłym trenerem AIK Solna - Bartoszem Grzelakiem. Innym kandydatem jest szkoleniowiec rezerw klubu - Adrian Siemieniec.

Maciej Stolarczyk poprowadził Jagiellonię w 28 spotkaniach - odniósł tylko siedem zwycięstw, 12 razy zremisował i poniósł dziewięć porażek. Średnia na mecz to 1,18 punktu. Po 26. kolejkach drużyna z Białegostoku zajmuje 14. miejsce i tylko dwa punkty dzielą ją od strefy spadkowej. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.