Historyczne zwycięstwo w ekstraklasie. Pierwszy taki mecz od 75 lat

Warta Poznań wygrała 5:1 z Koroną Kielce w spotkaniu 22. kolejki ekstraklasy. Dla zespołu z Poznania to wynik historyczny. Ostatni raz pięć bramek w jednym spotkaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej "Warciarze" zdobyli w... 1948 roku!

Sobotnie popołudnie było niezwykle udane dla Warty Poznań, która jest coraz wyżej w tabeli ekstraklasy. Piłkarze Dawida Szulczka wygrali 5:1 z walczącą o utrzymanie Koroną Kielce i tym samym mają na koncie już 30 punktów w tabeli - przy jednym meczu rozegranym mniej daje to obecnie 8. miejsce. Dwie bramki w meczu zdobył wypożyczony z Lechii Gdańsk Miłosz Szczepański, a po jednym trafieniu dołożyli Jan Grzesik i Robert Iwanow. Ponadto Korona strzeliła gola samobójczego.

Zobacz wideo Stoch dostał liścik od kibiców, gdy był w największym dołku. Teraz jeździ z nim wszędzie

Warta Poznań z historyczną wygraną. Wielki mecz, pierwszy taki od 1948 roku

Spotkanie z Koroną przejdzie do historii klubu ze względu na okazały dorobek bramkowy. Od momentu powrotu Warty do ekstraklasy ani razu nie zdarzyło się, aby zdobyli oni pięć goli w jednym meczu. Co więcej, w najwyższej klasie rozgrywkowej ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 75 lat temu! 

Tomas Pekhart Były król strzelców ekstraklasy mógł grać gdzie indziej. "Trener Papszun dzwonił"

Było to dokładnie 7 sierpnia 1948 roku w meczu z Rymerem Niedobczyce. Rok przed tym spotkaniem Warta zdobyła mistrzostwo Polski, dotychczas ostatnie w historii klubu. 

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Pięć bramek w jednym meczu Warta zdobyła także w 2015 roku, kiedy występowała w III lidze. 10 października 2015 roku "Warciarze" na wyjeździe zmierzyli się z Wdą Świecie i wygrali 5:0. Wówczas na listę strzelców wpisali się Wojciech Onsorge, Krzysztof Biegański, Miłosz Brylewski oraz dwukrotnie Michał Ciarkowski. 

DLOCZ Nowy prezes Rakowa zapowiada zmiany. "Trzeba przygotować poważne transfery"

Sobotni wynik był dla Warty także bardzo ważny w kontekście położenia w tabeli. Dzięki efektownej wygranej piłkarze Dawida Szulczka awansowali na 8. miejsce, a w zanadrzu mają jeszcze zaległy mecz z Wisłą Płock. Wydaje się więc, że Warta nie będzie musiała drżeć w tym roku o ligowy byt. W przeciwieństwie do Korony. Beniaminek zajmuje przedostatnie miejsce i do końca będzie bić się o utrzymanie.

Więcej o: