"Mistrzostwo dla Rakowa będzie sensacją". Magiera wypalił, a później musiał tłumaczyć

- Tytuł dla Rakowa będzie dla mnie sensacją porównywalną z medalem Polski w MŚ - powiedział Jacek Magiera w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". Zdaniem wychowanka częstochowskiego klubu kwestia dwóch pierwszych miejsc w tabeli jest jednak rozstrzygnięta.
Jacek Magiera Raków Częstochowa
fot. Agencja Wyborcza

Jacek Magiera dobrze zna Raków Częstochowa. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał właśnie w tej drużynie, z której później przeszedł do Legii Warszawa. Ze stołecznym klubem zdobywał mistrzostwo Polski zarówno, jako piłkarz, jak i trener. Od marca 2022 roku jest bez pracy, po tym, jak został zwolniony ze Śląska Wrocław. W wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" podkreślił, że jest już gotowy na podjęcie kolejnego wyzwania w karierze trenerskiej. 

Zobacz wideo Najważniejsze postanowienie sądu ws. Lewandowski - Kucharski

Jacek Magiera ocenia, że tytuł dla Rakowa będzie "sensacją" 

Magiera w rozmowie z gazetą odpowiedział na pytanie, czy Legia Warszawa powinna gonić Raków Częstochowa, czy skupić się na pilnowania miejsca w pierwszej trójce na koniec sezonu. - Na miejscu legionistów patrzyłbym na siebie. Kwestia dwóch pierwszych miejsc w tym sezonie jest rozstrzygnięta. Patrząc na Raków, jego kadrę, trenera, postawę – wydaje mi się nieprawdopodobne, by oddał mistrzostwo.

- Tytuł dla Rakowa będzie dla mnie sensacją porównywalną z medalem Polski w MŚ. Jestem z Częstochowy, wiem, co tam się działo i jak to wszystko jeszcze niedawno wyglądało - dodał także.

Jacek Magiera chwalił właściciela częstochowskiego klubu, Michała Świerczewskiego, który dał czas Markowi Papszunowi na rozwinięcie zespołu i przyczynił się do rozwoju Rakowa. - Teraz na piłkarzy Rakowa spadnie presja, w dwóch pierwszych meczach drużyna nie wyglądała tak dobrze jak jesienią. Po raz pierwszy Raków jest zdecydowanym faworytem i teraz każdy patrzy na niego inaczej, ważna będzie reakcja sztabu. Kluczem do tytułu jest zdobywanie punktów, a o to będzie coraz trudniej. Największą rolę odegrają głowy zawodników.

Były szkoleniowiec reprezentacji U-19 i U-20 przypominał, że Raków w zeszłym sezonie miał realną szansę na mistrzostwo, a w tym roku raczej już jej nie wypuści.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Raków Częstochowa ma aktualnie osiem punktów przewagi nad Legią Warszawa. Drużyna Marka Papszuna ma jednak jedno spotkanie rozegrane więcej. W piątkowym meczu ekstraklasy ekipa z Częstochowy niespodziewanie bezbramkowo zremisowała ze Stalą Mielec. Jeśli Legia Warszawa wygra niedzielny mecz z Cracovią, to przewaga Rakowa w tabeli będzie wynosić już tylko pięć punktów.

Więcej o: