"Nie ma co owijać w bawełnę, to jest skandal". Kibice Legii pełni obaw przed inauguracją

Chociaż do powrotu ekstraklasy zostało raptem kilka dni, to stan boiska na stadionie Legii Warszawa woła o pomstę do nieba. Murawa, która sprawiała problemy piłkarzom już jesienią, zostanie wymieniona dopiero latem.

W piątek Legia Warszawa zremisowała z niemieckim Magdeburgiem 2:2 w ostatnim sparingu przed rozpoczęciem rundy wiosennej w ekstraklasie. Po meczu równie dużo co o grze drużyny Kosty Runjaicia kibice warszawskiego klubu dyskutowali na temat stanu murawy na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej. 

Zobacz wideo O lepszym starcie Świątek nie mogła marzyć! [SPORT.PL LIVE]

A ten wołał o pomstę do nieba. Na zdjęciach z meczu widać, że murawa jest bardzo grząska i co najważniejsze - dramatycznie nierówna. W piątek mocno przeszkadzało to zawodnikom. Piłka albo podskakiwała, albo zatrzymywała się w najmniej spodziewanym momencie.

W trakcie sparingu problem z murawą miał m.in. bramkarz Legii - Kacper Tobiasz. W pewnym momencie spotkania 20-latek otrzymał podanie od swojego obrońcy i chciał wybić piłkę. Ta jednak skozłowała tuż przed nim, co sprawiło, że Tobiasz skiksował i wybił piłkę na aut.

"Byłem na stadionie, kilka razy murawa okiwała naszych i to dosłownie. Dramat", "Tu nie ma co owijać w bawełnę, to jest skandal, że mówią o celach sportowych, a murawą dają szansę, żeby o wyniku decydował przypadek", "Dla mnie murawa to świętość, to po jakości murawy można poznać, czy klub jest porządny, czy to tylko fasada. Załamany jestem", "Chyba najważniejsze z dzisiejszego sparingu Legii jest to, że nikt nie doznał kontuzji. Murawa w takim stanie jak dziś nie spełnia standardów nawet do rozegrania sparingu" - to tylko część komentarzy kibiców, jakie pojawiły się na Twitterze.

Hurkacz zagra o ćwierćfinał Australian Open. Znamy godzinę meczu z KordąHurkacz zagra o ćwierćfinał Australian Open. Znamy godzinę meczu z Kordą

Problem złego stanu murawy nie jest dla Legii niczym nowym. Już jesienią narzekali na nią i piłkarze, i Runjaić. - Nie było łatwo zaprezentować się na tym boisku. Murawa grała przeciwko nam - mówił niemiecki trener na początku listopada po ostatnim meczu ligowym w 2022 r. przeciwko Lechii Gdańsk (2:1).

Katastrofalny stan murawy na stadionie Legii

Mimo to władze Legii nie zrobiły nic, by temu problemowi zaradzić. - Zrobiliśmy przegląd ofert i za wymianę samej darni, bez transportu wyszło nam 800 tys. złotych. Dochodziło ryzyko pogodowe. Nie było gwarancji, że wszystko prawidłowo się ukorzeni - mówił w grudniu wiceprezes klubu - Marcin Herra - cytoway przez portal Legioniści.com.

I dodał: - Stosujemy specjalne mieszanki, dosiewanie i przy złej pogodzie w styczniu będziemy murawę dodatkowo chronili. Do 27 stycznia realizujemy program maksymalnego przywrócenia najwyższej możliwej jakości murawy.

Kiwior w drodze do ArsenaluJakub Kiwior przyłapany na lotnisku. Wyruszył dopiąć transfer do Arsenalu

Obecna pogoda to dla Legii najgorsza z możliwych wiadomości. Zapowiadane na najbliższe dni opady śniegu oraz deszczu sprawią, że murawa będzie w jeszcze gorszym stanie. A to wszystko zaledwie kilka dni przed powrotem ekstraklasy. Już w niedzielę 29 stycznia drużyna Runjaicia podejmie Koronę Kielce (15:00).

Wymiana murawy na stadionie Legii planowana jest dopiero na czerwiec. - To będzie wymiana wszystkich warstw: gruntowna wymiana całego boiska po ośmiu latach. Operacja będzie kosztowała klub ok. dwóch mln złotych - zapowiedział Herra.

Więcej o: