Papszun odgryzł się Bońkowi. Dosadnie. "Doszło do dużej kompromitacji"

- Pan Boniek nie jest specjalnym autorytetem trenerskim, ja pamiętam jego dokonania w reprezentacji Polski. Byłem na meczu z Łotwą, gdzie doszło do dużej kompromitacji. Boniek nie miał żadnych osiągnięć poza Polską - tak Marek Papszun, trener Rakowa Częstochowa, odpowiedział na słowa krytyki od Zbigniewa Bońka, byłego prezesa PZPN.
Marek Papszun i Zbigniew Boniek
https://twitter.com/CANALPLUS_SPORT/status/1586803963697004551 | Agencja Wyborcza.pl

Raków Częstochowa wykonał kolejny ważny krok w kierunku zdobycia mistrzostwa Polski. Zespół prowadzony przez Marka Papszuna pokonał w hicie 2:1 Lecha Poznań po bramkach Patryka Kuna oraz Fabiana Piaseckiego. Tym samym Raków ma 35 punktów po piętnastu meczach i ma siedem punktów przewagi nad drugą Legią Warszawa.

Zobacz wideo Polska rozmawia z gigantem. Hitowy mecz na horyzoncie

Papszun odpowiada Bońkowi na słowa o braku polskich trenerów za granicą. "Nie jest autorytetem"

Zbigniew Boniek, były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej postanowił odnieść się do słów Marka Papszuna o tym, że nie zazdrości Lechowi Poznań gry w europejskich pucharach. - Z taką mentalnością to się nie dziwię, że polskich trenerów nikt później nigdzie nie chce. Panowie, piłkarze zarabiają wielkie pieniądze, mają piękną młodość i po co? Żeby raz na tydzień grać? - mówił Boniek w "Prawdzie Futbolu" u Romana Kołtonia.

Marek Papszun zdecydował się odpowiedzieć Zbigniewowi Bońkowi w rozmowie z Canal+ Sport (rozmowa została wyemitowana w Lidze+ Extra) i nie pozostał mu dłużny. - Pan Boniek nie jest specjalnym autorytetem trenerskim, ja pamiętam jego dokonania w reprezentacji Polski. Byłem na meczu z Łotwą, gdzie doszło do dużej kompromitacji. Boniek nie miał żadnych osiągnięć poza Polską, mimo że pracował w zagranicznych klubach. Może to jest wyznacznikiem, że nie mamy historii przez to, że nikt nie umiał jej stworzyć - stwierdził trener Rakowa Częstochowa.

Zbigniew Boniek pracował jako trener w latach 1990-2002, najpierw w drużynach z Włoch (Lecce, Bari, Sambenedettese, Avellino), a później jako selekcjoner reprezentacji Polski. Boniek prowadził biało-czerwonych w meczach z Belgią (1:1), San Marino (2:0), Łotwą (0:1), Nową Zelandią (2:0) oraz Danią (0:2).

Więcej o: