Bramkarz z ekstraklasy królem social mediów. Szczerze: "Nie lubię nudy"

Kacper Bieszczad bryluje coraz lepiej radzi sobie w barwach Zagłębia Lubin, ale także i w mediach społecznościowych. Bramkarz nie ukrywa, że utrzymywanie relacji z kibicami jest dla niego ważne. - Tłumaczę pewne sytuacje boiskowe za pośrednictwem Twittera, odpowiadam też na pytania kibiców - opowiadał Bieszczad w rozmowie z Interią Sport.

Kacper Bieszczad coraz lepiej radzi sobie w bramce Zagłębia Lubin, a latem tego roku przedłużył kontrakt z klubem do 2024 roku. Chociaż golkiper ma dopiero 19 lat, to już zadomowił się na tej pozycji w miedziowym klubie. Zawodnik budzi też coraz większe zainteresowanie kibiców. A to między innymi przez jego aktywność w mediach społecznościowych.

Zobacz wideo Poruszony Lewandowski o ukraińskiej opasce: Sam ją lepiłem, sklejałem

Kacper Bieszczad bryluje w mediach społecznościowych

- Mogę sprzedać prawdziwego siebie, wprowadzić trochę merytoryki dla kibiców. Nie lubię nudy w social mediach, więc nie ograniczam się do jednego postu w tygodniu. Tłumaczę pewne sytuacje boiskowe za pośrednictwem Twittera, odpowiadam też na pytania kibiców. Fani mają inną perspektywę niż my na boisku, więc warto czasem to skonfrontować - opowiadał Bieszczad w rozmowie z Interią Sport. 

Debiut marzenie. 120 sekund i gol. Debiut marzenie. 120 sekund i gol. "Wypadałoby napisać nową historię"

Piłkarz twierdzi, że sportowcy powinni mieć organizowane szkolenia z tego, jak korzystać w mediów społecznościowych. - Mamy czasy, w których internet króluje. Social media są wszędzie, więc takie szkolenie jest potrzebne młodym zawodnikom. Chodzi o to, żeby nie wrzucić siebie na minę albo nie wywołać głupiej awantury. Jeśli nikt ci nie wytłumaczy pewnych spraw, to uczysz się na własnych błędach. Ja co prawda nie miałem żadnego kursu, ale na razie dobrze mi wychodzi prowadzenie konta, nie wchodzę w żadne przepychanki słowne, mam do tego wszystkiego dystans - uznał 19-latek.

Były bramkarz m.in. Chrobrego Głogów przyznał też, że ma spory dystans do tego, co piszą użytkownicy mediów społecznościowych. Na pytanie dziennikarze, ile osób zablokował już na Twitterze, odparł jednoznacznie, że ani jednej. Kacper nie obawia się też tego, że w przypadku katastrofalnych wyników Zagłębia, kibice mogą oskarżać go o skupianie się na działalności w sieci, a nie grze dla drużyny.

- Nawet wówczas nie wycofam się z mediów społecznościowych. Mówienie, że gram gorzej przez to, że korzystam z Twittera, byłoby bezsensowne. Jeśli taksówkarz wstawi wieczorem jeden post, to następnego dnia zapomni trasy? - zapytał Bieszczad.

Kacper Bieszczad dołączył do Akademii KGHM Zagłębia w marcu 2018 roku, a w Ekstraklasie zadebiutował już w 10 lipca 2020 roku w meczu z Wisłą Płock. Dotychczas 19-letni bramkarz rozegrał w tym sezonie 10 ligowych spotkań dla Miedziowych i zanotował trzy razy czyste konto.

Więcej o: