Niemoc Wisły Płock. Znów nie wyszło. Zjazd z pozycji lidera

Zagłębie Lubin wygrało pierwszy mecz na własnym stadionie w sezonie 2022/23. Lubinianie pokonali Wisłę Płock 2:1, która przez to po dziewięciu kolejkach straci fotel lidera ekstraklasy.

Po fantastycznym starcie rozgrywek i pięciu zwycięstwach w pierwszych sześciu kolejkach, w kolejnych meczach rewelacyjna Wisła Płock wyhamowała. Po zdobyciu zaledwie punktu w trzech ostatnich spotkaniach zespół Pavola Stano wybrał się do Lubina, by zagrać z Zagłębiem, które do tej pory nie wygrało ani jednego meczu na własnym stadionie.  

Zobacz wideo TV tego nie pokazała. Kibole kontra ochrona. Bandyci zniszczyli święto piłki

Zadyszka Wisły Płock. Zagłębie wygrywa po raz pierwszy w Lubinie

Początek spotkania w Lubinie zwiastował powrót "Nafciarzy" na dobre tory. Już w 3. minucie gry fantastycznym strzałem z dystansu popisał się Aleksander Pawlak i Wisła była na prowadzeniu. 

Piłkarze z Płocka nie poszli jednak za ciosem, a z czasem do głosu zaczęło dochodzić Zagłębie. W 20. minucie w Lubinie był już remis, po tym jak dośrodkowanie Filipa Starzyńskiego strzałem głową zamienił na gola Martin Doleżal.

Nie minęły cztery minuty, a Doleżal trafił do siatki Wisły po raz drugi. Tym razem Czech popisał się efektownym uderzeniem piętą po podaniu Kacpra Chodyny, ale powtórki pokazały, że był na minimalnym spalonym.

Fabian Piasecki strzela pięknego gola nożycami w starciu Raków Częstochowa - Radomiak RadomPiasecki uderzył tak, że szczęka opada. Gol sezonu. Niewiarygodne [WIDEO]

Zagłębie i tak dopięło swego, ale już w drugiej połowie. Zanim do tego doszło, dwie bardzo dobre okazje w ciągu minuty miał Filip Starzyński, ale on nie był w stanie tego dnia pokonać Krzysztofa Kamińskiego. Udało się to za to w 62. minucie Kacprowi Chodynie, który po świetnym podaniu Tomasza Makowskiego wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Wisły i było 2:1. 

Wisła Płock starała się wyrównać, ale uderzenia Damiana Warchoła oraz Davo obronił Kacper Bieszczad. Na dziesięć minut przed końcem z kolei goście sami sobie włożyli kij w szprychy - za uderzenie w twarz Tornike Gaprindaszwilego z boiska wyleciał obrońca Wisły Steve Kapuadi i "Nafciarze" musieli kończyć ten mecz w osłabieniu. 

W samej końcówce oba zespoły mogły zmienić wynik tego meczu. Techniczne uderzenie Tomasza Pieńko obiło poprzeczkę bramki gości, z kolei już w ostatniej akcji spotkania minimalnie niecelnie uderzył głową Davo. 

Zagłębie Lubin pokonało Wisłę Płock 2:1 i wygrało pierwszy mecz na własnym stadionie w sezonie 2022/23. Zagłębie z 13 punktami awansowało na dziesiąte miejsce w tabeli. Wisła z kolei po czwartym kolejnym spotkaniu bez zwycięstwa straci po tej kolejce fotel lidera ekstraklasy, aktualnie z 17 punktami jest czwarta.

Więcej o: