Śląsk zaczął, Piast skończył. Dwa gole w Gliwicach [WIDEO]

Piast Gliwice zremisował na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław 1:1 w pierwszym meczu 10. kolejki ekstraklasy. Gole w tym meczu strzelali Patrick Olsen (Śląsk) oraz Constantin Reiner (Piast).

Obie drużyny nie mogły zaliczyć początku tego sezonu do specjalnie udanych. Śląsk Wrocław w pierwszych dziewięciu kolejkach zdobył 12, a Piast Gliwice 10 punktów, przez co jedni i drudzy zajmowali miejsca w dolnej połowie tabeli. Śląsk był dziesiąty, a Piast dopiero piętnasty. 

Zobacz wideo TV tego nie pokazała. Kibole kontra ochrona. Bandyci zniszczyli święto piłki

Remis w Gliwicach. Piast zremisował ze Śląskiem

Pierwszą sytuację w tym meczu stworzył sobie Piast i to już w 4. minucie, ale Tomasz Mokwa przegrał pojedynek z bramkarzem gości Michałem Szromnikiem. Kolejne minuty należały z kolei do wrocławian - strzały z dystansu Johna Yeboaha i Victora Garcii zdołał obronić Frantisek Plach, ale i Słowak musiał skapitulować w 29. minucie, gdy po interwencji VAR Śląsk otrzymał rzut karny za zagranie ręką Jakuba Czerwińskiego. Z jedenastu metrów pewnie do siatki trafił Patrick Olsen. 

Opcja atomowa ws. transmisji meczów ekstraklasy. Kibice mogą dostać ciosOpcja atomowa ws. transmisji meczów ekstraklasy. Kibice mogą dostać cios

Goście zdołali się utrzymać na prowadzeniu przez zaledwie sześć minut - po perfekcyjnym dośrodkowaniu z rzutu wolnego Damiana Kądziora strzałem z powietrza do remisu doprowadził Constantin Reiner. VAR sprawdzał jeszcze, czy zawodnik Piasta nie był na spalonym, ale po dwuminutowej analizie gol został uznany, a dzięki temu do przerwy w Gliwicach był remis 1:1. 

W drugiej połowie obie drużyny miały szanse na zwycięskiego gola. Dwie kolejne interwencje musiał zaliczyć Frantisek Plach, który poradził sobie ze strzałem głową Erika Exposito, jak i próbą Patricka Olsena. U gospodarzy dwukrotnie sam na sam z bramkarzem wychodzili napastnicy Piasta, Kamil Wilczek i Alberto Toril. Toril nawet zdołał minąć Szromnika i wpakować piłkę do siatki, ale w obu sytuacjach koniec końców był spalony. W końcówce znowu wykazać musiał się Plach, który tym razem wygrał pojedynek z Nahuelem Leivą. 

Wynik tego meczu po przerwie się nie zmienił. Piast Gliwice zremisował ze Śląskiem Wrocław 1:1 i oba zespoły dołożyły do swojego dorobku po jednym punkcie. Śląsk (13 pkt) awansował przez to na dziewiąte, a Piast (11 pkt) na jedenaste miejsce.

Więcej o: