Lech Poznań fatalnie rozpoczął sezon ligowy. Mistrzowie Polski przegrali trzy spotkania i jedno zremisowali, w związku z czym zajmują ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy. Nieco lepiej zespół Johna van den Broma radzi sobie w europejskich pucharach, gdzie poznaniacy awansowali do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Nic więc dziwnego, że drużyna szuka wzmocnień. W kręgu ich zainteresowania znalazł się Mateusz Żukowski.
20-latek przeniósł się z Lechii Gdańsk do Glasgow Rangers zimą 2022 roku. Jednak nie zdołał przebić się do pierwszego składu. W barwach szkockiej drużyny rozegrał tylko jedno spotkanie - w 1/8 finału Pucharu Szkocji przeciwko Annan Athletic. Oprócz tego zanotował także dwa występy w rezerwach. Żukowski pozostaje związany kontraktem z Rangersami do końca maja 2025 roku, ale jak donoszą media, prawdopodobnie nie wypełni go w całości.
Coraz więcej mówi się o potencjalnym powrocie Polaka do ojczyzny. Jako pierwszy informacje na ten temat przekazał Maciej Słomiński z Interii. Dziennikarz nie wyjawił jednak, do którego klubu mógłby trafić Żukowski. Więcej szczegółów podał z kolei Jerzy Chwałek z Super Expressu. "Słyszę, że jeśli wróci, to do Lecha Poznań. Poznaniacy planują 2-3 transfery w najbliższym czasie" - czytamy na Twitterze.
Jak na razie nie wiadomo, czy piłkarz wróci do ekstraklasy na zasadzie transferu definitywnego, czy też wypożyczenia - bardziej prawdopodobna wydaje się druga z opcji.
Celem mistrzów Polski na ostatnie dni letniego okna transferowego jest wzmocnienie linii obrony. To ważne, szczególnie w kontekście rywalizacji w Lidze Konferencji Europy. Lech trafił na wyjątkowo trudnych rywali. W fazie grupowej drużyna van den Broma zagra z półfinalistą poprzedniej edycji Ligi Mistrzów - Villarrealem oraz Hapoelem Beer Szewa i Austrią Wiedeń.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl.
Żukowski to wychowanek Lechii Gdańsk, w której zadebiutował w grudniu 2017 roku. W barwach pierwszego zespołu rozegrał 50 spotkań, w którym zdobył dwie bramki i zaliczył jedną asystę. 20-latek ma także na koncie cztery występy w reprezentacji Polski do lat 21.