Lech nie wierzył Skorży. Asystent ujawnia. "Dlatego zostałem zwolniony"

- Odczułem, że klub miał za złe Maćkowi, że tak się wydarzyło i dopatrywano się drugiego dna, że Maciek coś kombinuje. Nie do końca uwierzono w historię - mówił Rafał Janas o Skorży na łamach portalu "Meczyki".

Pod koniec czerwca Maciej Skorża niespodziewanie poinformował władze Lecha Poznań, że odchodzi z klubu z powodu poważnych spraw osobistych. Jego decyzja była ostateczna, choć władze klubu próbowały zatrzymać go w klubie na kolejny sezon. - Niestety, muszę w tym momencie zrezygnować z projektu Lech i z piłki nożnej w ogóle. Chciałbym bardzo mocno podziękować prezesom Piotrowi i Karolowi, dyrektorowi Tomkowi Rząsie i innym moim współpracownikom, a także piłkarzom, którzy wykonali na boisku fantastyczną pracę, za to jak mnie wspierali w ostatnim czasie, było to dla mnie ogromnie wzruszające. I pokazuje, że Lech to coś więcej niż klub - tłumaczył Skorża. 

Zobacz wideo Lewandowski czy Messi? Pytamy kibiców w Barcelonie. Miażdżąca różnica

Pogoń SzczecinWisła Płock wciąż niepokonana! Zdecydował gol w ostatnich minutach [WIDEO]

- Wydaje mi się, że zostałem zwolniony dlatego, bo byłem człowiekiem Macieja Skorży. A skoro on odszedł, razem przyszliśmy we dwóch do klubu, to po prostu byłem traktowany jako jego człowiek i dlatego zostałem zwolniony - powiedział Rafał Janas, asystent Skorży.

I dodał: - Myślę, że będąc w klubie przez ten tydzień na początku tego sezonu, to osobiście odczułem, że klub miał za złe Maćkowi, że tak się wydarzyło i dopatrywano się drugiego dna, że Maciek coś kombinuje. Nie do końca uwierzono w historię, którą przedstawił klubowi. Myślę, że wyobrażano sobie, że ma np. propozycję kontraktu z zagranicy i za chwilę wyląduje się w innym klubie - egzotycznym lub europejskim - mówił na łamach portalu "Meczyki".

Fatalna sytuacja Lecha. Van den Brom wzmacnia defensywę graczem z rezerwFatalna sytuacja Lecha. Van den Brom wzmacnia defensywę graczem z rezerw

Maciej Skorża trenerem Lecha został w kwietniu 2021 roku. W ubiegłym sezonie z klubem zdobył tytuł mistrzów Polski i awansował do finału Pucharu Polski, w którym Lech jednak przegrał 1:3 z Rakowem Częstochowa.

Nowy trener zawodzi

Skorżę zastąpił John van den Brom, który poprowadził zespół w 10 meczach, ale aż pięć z nich Lech przegrał, a trzy zremisował. "Kolejorz" przegrał superpuchar Polski z Rakowem Częstochową, w ekstraklasie zajmuje przedostatnie miejsce. Lech wciąż ma nadzieje na awans do Ligi Konferencji UEFA.

Więcej o: