Carlitos występował w barwach Legii Warszawa w latach 2018-2019. Dla stołecznego klubu rozegrał 51 spotkań, w których strzelił 21 goli. Wcześniej reprezentował także barwy Wisły Kraków. Po niewiele ponad roku Legia zdecydowała się sprzedać zawodnika do klubu Al-Wahda Abu Zabi. Na transferze zrobiła dobry interes, gdyż otrzymała blisko dwa miliony euro.
Napastnik w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wytrzymał jednak tylko kilka miesięcy i szybko przeniósł się do Panathinaikosu Ateny, gdzie występuje do dzisiaj. Jak donoszą greckie media, jego czas w drużynie dobiega jednak końca i nie znajduje się on w planach trenera Ivana Jovanovica. Od kilku dni głośno jest o możliwym powrocie Carlitosa do Ekstraklasy. Wszystko wskazuje na to, że do niego dojdzie.
Portal Meczyki.pl podaje, że 32-latek jest zdeterminowany, by ponownie zagrać w Legii Warszawa. W tym celu miał bardzo obniżyć swoje oczekiwania finansowe, które do tej pory były przeszkodą w negocjacjach. W Atenach piłkarz zarabia bowiem aż 800 tysięcy euro rocznie. Na płacenie takich pieniędzy nie stać polskiego klubu.
Negocjacje zmierzają jednak w dobrym kierunku, co potwierdził na Twitterze także grecki dziennikarz Georgios Sideridis. Z jego informacji wynika, że powrót Carlitosa na Łazienkowską jest już bardzo bliski. Legia i Panathinaikos finalizują transfer i muszą już tylko ustalić ostatnie szczegóły.
Wcześniej wiele mówiło się o powrocie do Legii jej innego byłego napastnika - Aleksandara Prijovicia. Stołeczny klub nie potrafi jednak porozumieć się z aktualnym pracodawcą Serba, czyli australijskim Western United. Możliwe, że snajpera zobaczymy jednak ponownie na polskich boiskach, gdyż jego usługami interesuje się też Raków Częstochowa.