Legia Warszawa nieźle rozpoczęła obecny sezon w Ekstraklasie. Na inaugurację zremisowała 1:1 z Koroną Kielce, a w pierwszy domowym meczu wygrała 2:0 z Zagłębiem Lubin. Wydaje się jednak, że mimo wyników Legii brakuje jeszcze trochę jakości, o czym mówi sam trener warszawskiej drużyny.
Obie bramki w sobotnim meczu zdobył Paweł Wszołek. Na trybunach przy Łazienkowskiej zasiadło nieco ponad 12 tysięcy kibiców. Po meczu trener Kosta Runjaić szczerze skomentował postawę swojej drużyny. Nie był on zadowolony z jakości Legii.
Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl
- Pozytywy meczu? Wygrana, trzy punkty i świetna atmosfera na trybunach. Nasza gra do poprawy, wszyscy to widzieli - w ten sposób szkoleniowiec Legii skomentował sobotni mecz i dodał: - Musimy poprawić poziom sportowy, co było widoczne przeciwko klubowi z Lubina. Ale wygraliśmy, możemy budować naszą pewność siebie. Mamy też za sobą intensywny sparing z Celtikiem, który mógł spowodować trochę zmęczenia. Najważniejsze, że zwyciężyliśmy i że widziałem dobrą energię.
Sobotnia wygrana Legii była pierwszą wygraną drużyny pod wodzą niemieckiego trenera, którego zdaniem wygrana jest ważnym momentem dla drużyny. - Zrobiliśmy mały krok do przodu, to najważniejsze.
Pomimo wygranej trener może mieć w najbliższym czasie kilka zmartwień na głowie. Jednym z nich jest pozycja środkowego obrońcy i opaska kapitańska. Wszystko dlatego, że Mateusz Wieteska najprawdopodobniej zmieni klub i będzie występował we Francji. - Nowym wyzwaniem będzie sprowadzenie środkowego obrońcy z umiejętnościami na Legię, który może zastąpić "Wietesa".