Kamil Grosicki podpisał kontrakt. Oficjalnie. Koniec spekulacji

Pogoń Szczecin poinformowała o przedłużeniu umowy z Kamilem Grosickim. Reprezentant Polski podpisał nowy kontrakt, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2024 roku.

Kamil Grosicki wrócił do Pogoni w poprzednie lato, po 14 latach przerwy. Na polskich boiskach skrzydłowy odbudował formę i udowodnił, że wciąż jest piłkarzem wysokiej klasy. Wystąpił w 27 meczach, zdobył dziewięć bramek i zaliczył siedem asyst. I przyczynił się do trzeciego miejsca w ekstraklasie, a drużyna przez długi czas zachowywała szanse nawet na tytuł mistrzowski.

Zobacz wideo Ile Robert Lewandowski zarobi, jeśli przejdzie do Barcelony?

Kamil Grosicki zostaje w Pogoni Szczecin. Właśnie przedłużył kontrakt

W ostatnich dniach pojawiły się informacje, że Grosicki może odejść z klubu, by jeszcze raz spróbować sił na zachodzie Europy. Nic takiego nie będzie miało jednak miejsca. W środę szczeciński klub poinformował, że skrzydłowy zostanie w zespole na dłużej. Podpisał właśnie przedłużenie umowy i będzie grał dla Pogoni przynajmniej do 30 czerwca 2024 r. Kontrakt zawiera opcję automatycznego przedłużenia o kolejny rok. 

- Wiemy, jak ważna dla Kamila jest Pogoń i jak ważny jest Kamil dla Pogoni. Razem ucinamy tym ruchem wszelkie spekulacje. On chce zakończyć karierę w swoim klubie - mówi szef pionu sportowego Dariusz Adamczuk, cytowany przez klubową stronę internetową

1Mecz pilki noznej Legia Warszawa - Lechia GdanskOficjalnie: Kolejny transfer Legii stał się faktem. Trzyletni kontrakt Wszołka

- Dla mnie gra w Pogoni Szczecin to coś więcej niż występy na boisku i wielokrotnie to powtarzałem. To miasto i klub mają szczególne miejsce w moim sercu. Chcę osiągnąć z Pogonią historyczne wyniki i dać ludziom wiele radości, bo na to zasługują - powiedział natomiast Grosicki. 

- Zrobimy wszystko, by awansować do kolejnej rundy [europejskich pucharów] i dobrze zacząć sezon. Mamy piękny stadion, który niebawem zostanie oddany do użytku i nie mogę doczekać się, gdy wypełni się kibicami. Marzę o tym, by usłyszeć, jak ponad 20 tysięcy osób śpiewa hymn, dopinguje naszą drużynę i oczywiście skanduje moje nazwisko po strzelonych bramkach! - dodał. 

Zniszczony stadion Desny Czernihów"Dedykowane" pociski od Ukraińców dla Rosjan. Odpowiedź na zbombardowany stadion

Więcej o: