Jeszcze nie tak dawno, bo zimą Tomasz Neugebauer żegnał się z Ruchem Chorzów. Dokładnie w Wigilię opublikowano na stronie Lechii Gdańsk oficjalne oświadczenie, w którym poinformowano, że klub pozyskał nowego środkowego pomocnika. "Neugebauer od dłuższego czasu był obserwowany. Pozytywna ocena jego umiejętności piłkarskich i potencjału sportowego zaowocowała transferem definitywnym" - napisano w oświadczeniu.
Gdy Neugebauer trafił do Lechii, był świeżo po debiucie w młodzieżowej reprezentacji Polski. Z ekstraklasowym klubem podpisał kontrakt do 2025 roku. Dziś portal Transfery.info pisze, że jest bliski powrotu do swojego poprzedniego pracodawcy, ale na zasadzie wypożyczenia.
Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
W rundzie wiosennej nie dostał zbyt wielu szans na pokazanie swoich umiejętności. W ekstraklasie zaliczył zaledwie pół godziny. Trener wpuścił go na boisko w marcu przeciwko Wiśle Kraków (1:1). W pozostałych spotkaniach nie znalazł się nawet w kadrze meczowej.
Dla porównania we wcześniejszej części minionego sezonu rozegrał 17 spotkań w II lidze. Był jedną z głównych postaci Ruchu Chorzów, któremu finalnie udało się awansować do I ligi. Neugebauer trafił do Ruchu Chorzów w 2019 roku, a latem 2020 został włączony do kadry pierwszego zespołu. Ruch grał wtedy w III lidze. - Na boisku najlepiej czuję się w środku pola. Pozycje 6 oraz 8 są moimi ulubionymi. Na nich najlepiej mogę pokazać swoje umiejętności - mówił 19-latek przy okazji podpisania kontraktu z Lechią.