Legia Warszawa postraszyła RB Salzburg, ale tylko w I połowie [WIDEO]

Legia Warszawa przegrała drugi sparing podczas zgrupowania w Austrii z RB Salzburg 2:3. Drużyna Kosty Runjaicia lepiej rozpoczęła mecz i wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Zawodnicy z Austrii skutecznie odrobili jednak starty w drugiej połowie.

Legia Warszawa przebywa obecnie na zgrupowaniu w austriackim Fieberbrunn, gdzie zaplanowano dwa mecze towarzyskie. W pierwszym drużyna prowadzona przez Kostę Runjaicia przegrała z Sepsi Sfantu Gheorghe 0:1, a kolejnym rywalem stołecznej ekipy było RB Salzburg, mistrz i zdobywca Pucharu Austrii z ostatniego sezonu. Pierwotnie mecz miał odbyć się we wtorek, jednak przełożono go z powodu burzy

Zobacz wideo Lewandowski numerem jeden na liście życzeń Barcelony? Potwierdza kataloński dziennikarz

Prezentacja piłkarzy Lechii. Wiceprezes Lechii Maciej BałazińskiZmiany w Wiśle Kraków. Odchodzi wiceprezes, pojawia się nowy doradca

Legia dobrze zaczęła mecz z RB Salzburg. Potem było jednak coraz gorzej

Spotkanie finalnie zostało rozegrane dzień później i na początku starcia dominowała Legia. Josue trafił bowiem do siatki już w 1. minucie meczu. Ernest Muci przejął piłkę w środkowej strefie boiska i zagrał do Portugalczyka, który płaskim strzałem zdobył pierwszego gola w tym spotkaniu. Na kolejnego drużyna z Warszawy nie musiała długo czekać. W 19. minucie Blaz Kramer dograł piłkę w pole karne, a Muci głową pokonał bramkarza. 

W przerwie trener RB Salzburg zrobił jednak kilka zmian i na boisku pojawił się m.in. Benjamin Sesko. Utalentowany atakujący bardzo szybko dał o sobie znać i w 60. minucie zdobył kontaktowego gola. Asystował mu natomiast inny gracz, który pojawił się po przerwie - Nicolas Capaldo. Argentyńczyk posłał piłkę w pole karne po rzucie rożnym, a Sesko uderzył ją głową i trafił do bramki. 19-latek dołożył kolejne trafienie po chwili. Zawodnicy z Austrii rozegrali bardzo składną akcję, a Sesko huknął lewą nogą i pokonał Cezarego Misztę. 

Afonso Sousa na testach medycznychLech się wzmacnia. Afonso Sousa już na testach medycznych

Decydujące trafienie dla Salzburga padło po rzucie karnym. Bartosz Slisz powalił rywala w bocznej strefie pola karnego i sędzia wskazał na "jedenastkę". Do piłki podszedł Junor Adamu i zamienił stały fragment gry na gola. 

 

Bramki dla Legii można zobaczyć około 8. i 25 minuty w nagraniu z meczu. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl 

Legia już w czwartek opuści Austrię i będzie kontynuowała przygotowania do nowego sezonu w Polsce. Dzień później zaplanowano natomiast kolejny mecz kontrolny z Motorem Lublin.

Więcej o: