Kolejna porażka Legii na rynku transferowym. Nici z transferu pomocnika

W maju greckie media poinformowały, że Legia Warszawa interesuje się reprezentantem Syrii. Dziś już wiadomo, że do tego transferu nie dojdzie. Polski klub przegrał walkę o Aiasa Aosmana z tureckim Adanem Demirspor.

Legia Warszawa ma za sobą fatalny sezon. Stołeczna ekipa po raz pierwszy od wielu lat zakończyła rozgrywki poza podium. Nie zdobyła żadnego trofeum i nie awansowała do europejskich pucharów. Dyrektor sportowy Jacek Zieliński razem z nowym trenerem Kostą Runjaiciem pracują nad budową nowej drużyny, która ma wrócić do walki o najwyższe cele.

Zobacz wideo Co wiemy po zgrupowaniu kadry? "Walka trwa, bo mundial jest przed nami"

Patryk Szysz na turnieju pokerowymPatryk Szysz idzie w ślady Neymara. Świetny wynik w pokera

Zadanie jest jednak trudne, ponieważ warszawski klub nie może sobie już pozwalać na wydawanie dużych kwot na transfery. Ich ostatnim ruchem było pozyskanie Roberta Picha. Były gracz Śląska Wrocław przeszedł do Legii na zasadzie wolnego transferu.

Legia przegrała wyścig o ofensywnego pomocnika. Wolał Turcję

Legioniści od dawna obserwowali rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień i piłkarzy, którzy zapełnią luki po odejściu niektórych piłkarzy. Ważną postacią w poprzednim sezonie w drużynie Legii był Luquinhas, ale zimą odszedł do MLS. W maju greckie media poinformowały, że Legia interesuje się Aiasem Aosmanem, który występował w tamtejszym Ionikosie. To właśnie on mógł zastąpić Brazylijczyka.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

Aosman to 27-letni Syryjczyk, który podczas juniorskiej kariery występował w Niemczech. Wcześniej grał w m.in. Dynamie Drezno czy tureckim Tuzlasporze. W minionym sezonie zawodnik wystąpił w 34 spotkaniach, podczas których zdobył osiem bramek i zaliczył 11 asyst. Ofensywny pomocnik zaliczył również 14 występów w reprezentacji Syrii, w której dwukrotnie trafił do bramki oraz raz asystował. Do ekstraklasy mógł dołączyć natomiast na zasadzie wolnego transferu. Kontrakt Aosmana wygasał w czerwcu 2022 roku i jak dodawały greckie media, Ionikos nie zamierzał podpisać z nim nowej umowy.

Mirko SlomkaSlomka mówi, dlaczego odrzucił Górnika. "Długo rozmawiałem z Podolskim"

Wszystko powyższe jest napisane w czasie przeszłym, ponieważ wiadomo już, że Legia przegrała walkę o tego piłkarza. Aosman miał oferty z klubów greckich oraz Sheriffa Tyraspol, ale wybrał grę w Turcji w swoim byłym klubie, czyli Adanie Demirspor. To kolejna porażka Legii na rynku transferowym. Wcześniej nie udało się pozyskać Aleksandara Cavricia, który postanowił związać się ze Slovanem Bratysława. Z kolei Damjan Bohar wybrał powrót do Zagłębia Lubin.

Aktualnie Legia Warszawa toczy walkę o sprowadzenie Makany Baku. Niemiec znakomicie zaprezentował się na polskich boiskach w sezonie 2020/21 jeszcze jako zawodnik Warty Poznań. Obecnie jest piłkarzem tureckiego Goeztepe. Niestety dla Legii, musi za niego zapłacić. Pierwsza oferta opiewała na 150 tysięcy euro plus bonusy. Została odrzucona.

Więcej o: