Ruch Chorzów z sezonu na sezon wspina się po szczeblach do ekstraklasy. W minionym sezonie był beniaminkiem II ligi i od razu awansował do I ligi. W finale baraży pokonał Motor Lublin aż 4:0. Wcześniej bezpośredni awans wywalczyły Stal Rzeszów oraz Chojniczanka Chojnice. Dla chorzowskiego klubu to powrót na ten poziom po czterech latach. Ostatni raz Ruch grał w I lidze w sezonie 2017/18.
Władze klubu już pracują nad tym, aby kolejny sezon był równie udany. W ostatnich tygodniach poinformowano, że do zespołu dołączyli Artur Pląskowski, dotychczas grający w Chojniczance Chojnice oraz Tomasz Swędrowski z Motoru Lublin. W środę do klubu po pięciu latach rozłąki powrócił z kolei Łukasz Moneta.
Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
- Jak powiedziałem, tak zrobiłem. Ruchu, wróciłem - powiedział Moneta tuż po podpisaniu kontraktu. 28-latek opuścił Ruch Chorzów w 2017 roku. Obiecał wtedy, że jeszcze kiedyś zagra w klubowych barwach. "I dotrzymał słowa" - czytamy na oficjalnej stronie klubu.
Łukasz Moneta w przeszłości występował w reprezentacji Polski U-21. Ma na swoim koncie 9 spotkań, w których strzelił dwa gole. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w miejscowych LKS Brzezie i Unii. W 2013 roku trafił do rezerw Legii Warszawa. Przeniesiono go do pierwszego zespołu, ale krótko potem trafił na wypożyczenie do Wigier Suwałki. W swojej karierze grał też dla Zagłębia Lubin, Bytovii Bytów i GKS-u Tychy. Miniony sezon spędził w Stomilu Olsztyn. Rozegrał 34 spotkania w Fortuna 1. Lidze i strzelił 6 goli.