Lech Poznań ma za sobą świetny sezon zakończony zdobyciem mistrzostwa Polski. Duży wkład w końcowy sukces miał Maciej Skorża. Kiedy wydawało się, że nic nie popsuje nastrojów w Poznaniu, klub nagle poinformował o odejściu trenera. Powodem tej decyzji były poważne problemy osobiste.
Po odejściu Skorży Lech musi jak najszybciej znaleźć jego zastępcę. Na temat poszukiwań nowego trenera wypowiedział się Piotr Rutkowski w audycji "Sportowa Arena" na antenie Radia Poznań - Nie byliśmy przygotowani na odejście Skorży. To dla nas trudny moment. Teraz musimy działać, wprowadziliśmy centrum zarządzania kryzysowego. Mamy przygotowaną bazę kandydatów, szykujemy z nimi spotkania - powiedział Rutkowski.
Prezes zarządu Lecha wykluczył także powrót Nenada Bjelicy. Chorwat był trenerem poznańskiego klubu w latach 2016-2018. - Zależy nam na trenerze, który ma doświadczenie w europejskich pucharach. Jednak Nenad Bjelica nie znajduje się na liście potencjalnych kandydatów. Wykluczamy przyjście trenera, który zabierze ze sobą cały sztab, a obecni pracownicy odejdą. Musi być pewna ciągłość. Darek Żuraw coś rozpoczął, Maciej Skorża ogromnie rozwinął, a my dalej chcemy się rozwijać. Jesteśmy ostrożni z wyborem nowego trenera. Musimy dobrze do tego podejść - dodał Rutkowski.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Lech Poznań nie może zwlekać z wyborem szkoleniowca. Nowy trener musi mieć odpowiednio długą ilość czasu, aby dobrze przygotować zespół do nadchodzących meczów. Już niedługo bowiem mistrz Polski zagra w eliminacjach do Ligi Mistrzów, które rozpocznie od pierwszej rundy. Polski klub pozna rywala 14 czerwca. Mecze pierwszej rundy odbędą się 5-6 oraz 12-13 lipca.