Lech Poznań i Raków znowu stoczą walkę. Tym razem o piłkarza

Lech Poznań i Raków Częstochowa stoczą walkę o Olafa Kobackiego, podaje portal Meczyki.pl. Utalentowany 20-latek ma za sobą bardzo udany sezon w Arce Gdynia, a wcześniej występował także w młodzieżowych drużynach Atalanty Bergamo.

Lech Poznań i Raków Częstochowa do ostatniej kolejki sezonu 2021/2022 walczyły o tytuł mistrza Polski. Na finiszu rozgrywek lepszy okazał się zespół z Wielkopolski. Kilka tygodni wcześniej to jednak Raków triumfował w bezpośrednim starciu w finale Pucharu Polski. Wszystko wskazuje na to, że teraz oba zespoły znowu czeka bezpośrednia rywalizacja, ale na rynku transferowym. 

Zobacz wideo

Utalentowany młodzieżowiec na celowniku klubów Ekstraklasy. Lech i Raków stoczą walkę o piłkarza

Portal WP SporotweFakty podał, że Raków już aktywnie działa, by wzmocnić kadrę zespołu przed rywalizacją w europejskich pucharach i kolejnym sezonem. Na celowniku wicemistrzów Polski znalazł się Olaf Kobacki z Arki Gdynia. Pierwszoligowy klub niedawno zdecydował się wykupić utalentowanego napastnika z Atalanty Bergamo. 20-latek występował przez kilka sezonów w drużynach młodzieżowych ekipy z Serie A

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Kobacki ma za sobą bardzo udany sezon w barwach Arki Gdynia. Stał się podstawowym piłkarzem zespołu z zaplecza Ekstraklasy. Rozegrał 28 meczów, w których strzelił sześć goli i zanotował cztery asysty. Szybko zwrócił na siebie uwagę znacznie silniejszych drużyn. 

Jak się okazuje, nie tylko Raków Częstochowa chciałby mieć go w swojej kadrze. Zdaniem portalu Meczyki.pl, do walki o napastnika zamierza włączyć się także Lech Poznań. Kobacki z miejsca miałby spore szanse na wskoczenie do podstawowego składu obu drużyn. Wszystko z uwagi na utrzymanie przez PZPN przepisu o młodzieżowcu, który musi być obecny na boisku. Warto dodać, że do Atalanty Kobacki trafił właśnie z młodzieżowej akademii Lecha.

Umowa Olafa Kobackiego z Arką Gdynia ma obowiązywać do czerwca 2025 roku. Zainteresowane transferem piłkarza kluby muszą zatem przygotować się na pokrycie kwoty odstępnego. W tej chwili 20-latek wyceniany jest przez portal Transfermarkt.de na 200 tysięcy euro

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.