Legia Warszawa ogłasza pierwszy transfer: to zastępca Tomasa Pekharta

Zgodnie ze wcześniejszymi doniesieniami mediów Legia Warszawa podpisała kontrakt z nowym napastnikiem. Jest nim Blaz Kramer, były zawodnik FC Zurich.

Po jednym z najgorszych sezonów Legii Warszawa w ostatnich latach, pierwsze letnie wzmocnienie stołecznego klubu stało się faktem. Klub podpisał trzyletni kontrakt ze Słoweńcem Blazem Kramerem, który ostatnio występował w FC Zurich. 

Zobacz wideo Vuković nie może narzekać na brak ofert. "Z odbieraniem telefonu nie mam problemu"

Blaz Kramer zastąpi Tomasa Pekharta

O tym, że Legia jest zainteresowana pozyskaniem Blaza Kramera informowaliśmy już kilka dni temu. Stołeczny klub już od jakiegoś czasu poszukiwał zastępcy dla Tomasa Pekharta, któremu 30 czerwca wygasa umowa z zespołem z Łazienkowskiej. Piętnastokrotni mistrzowie Polski rozglądali się za wolnym zawodnikiem, aby nie musieć płacić za transfer. FC Zurich kilka dni temu poinformował o tym, że nie przedłuży kontraktu z Kramerem. Legia więc znalazła się w idealnej sytuacji.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

- Wiem, w jakiej sytuacji był klub w tym sezonie, ale wiem też, czym w Polsce jest Legia. W mojej opinii to największy z klubów w tym kraju, który przecież regularnie wygrywał trofea. A ja właśnie po to tutaj przyszedłem - chcę je wygrywać - powiedział po podpisaniu umowy Kramer cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Legia w końcu przekonująco wygrywa! Tabela ekstraklasy po wygranej nad ZagłębiemMedia: Tomas Pekhart może przejść z Legii do Rakowa

Mistrz Szwajcarii w Legii

Kramer występuje na pozycji napastnika i mierzy 191 centymetrów wzrostu. W tym sezonie wywalczył z FC Zurich mistrzostwo Szwajcarii. Słoweniec wystąpił w 21 meczach i zdobył w nich 4 bramki oraz zanotował 3 asysty. Napastnik miał też sporego pecha bowiem na początku sezonu doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry na dwa miesiące. W Szwajcarii Kramer występował od 2019 roku.

Maik Nawrocki i Dariusz MioduskiLegia musi podjąć decyzję ws. Nawrockiego. Agent: Poradzimy sobie

Więcej o: