- Wciąż czekamy na decyzję Legii - słyszymy od menedżera Maika Nawrockiego, który do końca maja może zostać wykupiony przez Legię z Werderu Brema. Może, ale nie musi. - Jeśli nie zostanie, mamy dużo zapytań z innych klubów. Poradzimy sobie - dodaje agent piłkarza.
Jeszcze kilka miesięcy temu wykupienie przez Legię Maika Nawrockiego z Werderu Brema wydawało się przesądzone. Mówił o tym pod koniec roku Dariusz Mioduski, który transakcję nazywał "formalnością". Później słowa prezesa i właściciela Legii potwierdził Jacek Zieliński. - Wciąż jesteśmy zainteresowani. Mamy możliwość wykupić Maika i to zrobimy - zapewnił dyrektor sportowy Legii na kwietniowym spotkaniu z dziennikarzami.
Nawrocki może odejść z Legii. "Poradzimy sobie"
W ostatnich dniach, gdy pytaliśmy w Legii o przyszłość Nawrockiego, deklaracje nie były już jednak aż tak stanowcze. "Zobaczymy, rozmawiamy" - usłyszeliśmy w tym tygodniu przy Łazienkowskiej.