Nietypowa konferencja Skorży. Najtrudniejszy moment w sezonie. "Jak horror o zombie"

Maciej Skorża przed meczem z Zagłębiem Lubin zorganizował nietypową konferencję prasową, w której wzięli udział wszyscy członkowie sztabu Lecha Poznań. W jej trakcie asystenci stwierdzili, że najtrudniejszą chwilą sezonu był początek rundy wiosennej. Szkoleniowiec "Kolejorza" wskazał jednak inny moment, po którym "przez tydzień w klubie snuły się postacie jak z horroru o zombie".

Lech Poznań przed tygodniem dzięki zwycięstwu z 2:1 w derbowym meczu z Wartą zapewnił sobie pierwsze od siedmiu lat mistrzostwo Polski. Piłkarze Macieja Skorży w ten weekend zakończą sezon domowym spotkaniem z KGHM Zagłębiem Lubin, przed którym trener "Kolejorza" zorganizował nietypową konferencję prasową. 

Zobacz wideo Arcytrudna droga Lecha Poznań do LM. Potrzebuje wręcz cudu, by grać w fazie grupowej

Drugi trener Lecha Poznań: Według mnie najtrudniejszy moment sezonu to początek rundy rewanżowej

Oprócz Macieja Skorży w spotkaniu z dziennikarzami wzięli udział również pozostali członkowie sztabu szkoleniowego Lecha Poznań. Jednym z nich był Rafał Janas, który wskazał jego zdaniem najtrudniejszy moment w sezonie. - Według mnie najtrudniejszy moment sezonu to początek rundy rewanżowej. Po jesieni mieliśmy przewagę nad rywalami, lecz ona momentalnie znikła. Przestaliśmy być liderem, pojawiły się kontuzje i sprawy covidowe. Byliśmy ciekawi, jak drużyna na to zareaguje i jak szybko się pozbieramy. Mieliśmy takie tygodnie, że pod koniec jeden piłkarz wracał, a trzech następnych wypadało - nierzadko w momentach, gdy mieliśmy gotowy skład na mecz - stwierdził drugi trener mistrza Polski. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Co ciekawe, trener Skorża ma inną opinię na ten temat. Jego zdaniem chwilą największego kryzysu była porażka w finale Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa, po którym w klubie "snuli się zombie". - Perturbacji na początku rundy się akurat spodziewałem, to było widać już na zgrupowaniu w Turcji. Zatrząsł mną natomiast remis u siebie z Legią Warszawa, a potem przegrany finał Pucharu Polski. On sprawił, że przez tydzień w klubie snuły się postacie jak z horroru o zombie. Wtedy trudno było szukać optymizmu. - powiedział szkoleniowiec. 

Gabriel Slonina wybrał reprezentację USA. Zbigniew Boniek nie był zaskoczony.Obiecał grać dla Polski. Boniek komentuje decyzję Sloniny. "Zawsze odmawiał"

Maciej Skorża: To był najtrudniejszy sezon w mojej trenerskiej pracy

Sztabowi Lecha Poznań z Maciejem Skorżą na czele oba kryzysy udało się zażegnać. Kibice "Kolejorza" wreszcie mogą cieszyć się z długo wyczekiwanego mistrzostwa, przez co presja na piłkarzach też może być już nieco mniejsza. Mimo sukcesu trener mistrza Polski przyznał, że ostatni sezon był dla niego najtrudniejszym z dotychczasowych. - To był najtrudniejszy sezon w mojej trenerskiej pracy, tym bardziej się cieszę, że zakończony dobrym wynikiem. Nie mówię tu o presji, bo ona w Lechu jest oczywista. Jednak suma wyzwań, jakim musieliśmy stawić czoła, była olbrzymia, a margines błędu praktycznie żaden - dodał Skorża.

Aleksandar VukovićOstatni mecz Vukovicia. "Nie mówię Legii żegnaj, ani do zobaczenia"

Ostatni mecz sezonu Ekstraklasy 2021/22 z KGHM Zagłębiem Lubin Lech Poznań rozegra w sobotę 21 maja o godz. 17:30. Poznaniacy z pewnością będą chcieli pożegnać się ze swoimi fanami przypieczętowaniem mistrzostwa w postaci zwycięstwa w domowym spotkaniu, ale piłkarze Macieja Skorży będą mieli jeszcze inna ważne zadanie. Ich kapitan Mikael Ishak ma bowiem szansę na zdobycie korony króla strzelców. Szwed uzbierał do tej pory 18 bramek, tyle samo co Ivi Lopez z Rakowa Częstochowa. Po piętach depcze im jednak Karol Angielski (Radomiak Radom), który ma 17 trafień na swoim koncie. Dlatego koledzy z pewnością będą chcieli pomóc Ishakowi poprawić swój dorobek, tak, aby statuetka trafiła w jego ręce. 

Więcej o: