Majecki wróci do Polski? Jest zgoda na wypożyczenie. Sensacyjny kierunek

Jak informuje Sebastian Staszewski z portalu Interia, Radosław Majecki otrzymał zgodę na wypożyczenie z AS Monaco i może tego lata trafić do Ekstraklasy. Jednym z zainteresowanych pozyskaniem polskiego bramkarza jest Lech Poznań.

Radosław Majecki trafił do AS Monaco dwa lata temu z Legii Warszawa i przez ten czas nie zdołał przebić się do wyjściowego składu zespołu z Ligue 1. W tym sezonie rozegrał zaledwie cztery spotkania, a teraz otrzymał zielone światło na wypożyczenie.

Zobacz wideo Vuković: Gdyby Boruc wrócił do bramki, oznaczałoby to, że mamy katastrofę

Majecki wróci do Ekstraklasy? Lech Poznań monitoruje sytuację

Jak podaje portal Interia, władze AS Monaco wyraziły zgodę na wypożyczenie Polaka na kolejne rozgrywki. Wśród klubów zainteresowanych usługami Majeckiego ma być Lech Poznań. Świeżo upieczony mistrz Polski bacznie monitoruje sytuację bramkarza i niewykluczone, że wkrótce złoży ofertę za Polaka. Takie rozwiązanie z pewnością nie spodobałoby się kibicom Legii Warszawa. Przypomnijmy, że Majecki występował w stołecznym klubie w latach 2016-2020.

Robert LewandowskiLewandowski podsłuchany w szatni. Mówił po polsku, koledzy wychwycili "Barcelonę"

W Poznaniu Majecki miałby szansę na regularną grę. Latem stolicę Wielkopolski opuści podstawowy bramkarz Lecha, Mickey van der Hart, z którym nie zostanie przedłużona wygasająca w czerwcu umowa. Pozyskanie piłkarza na tę pozycję jest więc aktualnie jednym z priorytetów dla władz nowego mistrza Polski.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

AS Monaco odrzucało oferty za Majeckiego

Oferty za Radosława Majeckiego pojawiały się już w poprzednich oknach transferowych. Wówczas zainteresowane pozyskaniem Polaka były między innymi zespoły z Europy Zachodniej. Do Monaco wpłynęły zapytania między innymi z Belgii, Włoch oraz Holandii. Klub jednak nie wyrażał zgody na odejście bramkarza.

Piękny gest argentyńskiego związku. Chce uhonorować AgueroAguero nie mógł wydusić z siebie słowa. "Miałem dziwne objawy"

Polak nie ma we Francji dobrego czasu. Łącznie podczas dwuletniego pobytu w Monaco rozegrał zaledwie 11 spotkań. Jego aktualna wartość rynkowa oceniana jest na około 3 miliony euro.

Więcej o: