Dariusz Mioduski się nie zatrzymuje. "Legia będzie rosła w siłę. Fundamenty na lata"

- To jest taki sezon, w którym uda nam się zbudować fundamenty na kolejne lata. I Legia, zaczynając od przyszłego roku, będzie rosła w siłę - powiedział w rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem właściciel Legii Warszawa, Dariusz Mioduski.

Legia Warszawa rozgrywa najgorszy sezon ekstraklasy od lat. Wciąż jeszcze aktualnym mistrzom Polski długo groził nawet spadek z ligi. Zespół z zapaści wyciągnął Aleksandar Vuković. Serbski szkoleniowiec doprowadził Legię do środka tabeli i zapewnił jej utrzymanie. Forma warszawskiej drużyny wciąż jednak pozostawia wiele do życzenia. Dwa tygodnie temu Legia sensacyjnie przegrała na wyjeździe ze Stalą Mielec. Wcześniej stołeczna ekipa odpadła z Pucharu Polski. To oznacza, że w przyszłym sezonie Legia po raz pierwszy od lat nie zagra w europejskich pucharach. Ale Dariusz Mioduski się nie zatrzymuje i zapowiada wielką Legię.

Zobacz wideo Vuković jest pewny: Runjaić trenerem Legii. "Większego potwierdzenia nie trzeba"

Legia Warszawa ma piłkarza-widomo. Jakszibojew Legia Warszawa ma piłkarza-widomo. Jakszibojew "rozpłynął się"

Dariusz Mioduski: "Legia będzie rosła w siłę"

W czwartek sytuację Legii krótko skomentował Dariusz Mioduski w rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem z portalu meczyki.pl. – Z perspektywy mojej i tych osób, które są dzisiaj w klubie i będą zarządzać tymi kluczowymi częściami, to jest taki sezon, w którym uda nam się zbudować fundamenty na kolejne lata. I Legia, zaczynając od przyszłego roku, będzie rosła w siłę. Jestem o tym głęboko przekonany – powiedział właściciel Legii. Potem przekonywał, że największa burza jest już za Legią.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

– Trener Vuković zrobił bardzo dobrą pracę z sytuacji, która była trudna. Wszyscy jesteśmy mu za to niezwykle wdzięczni. Dużo zmian w klubie – i od strony sportowej i niesportowej, właściwie na każdej kluczowej pozycji będą nowe osoby. Jacek Zieliński (dyrektor sportowy – red.) rzeczywiście daje radę i daje mi komfort, że mogłem trochę bardziej skoncentrować się na innych rzeczach, zostawiając mu tę działkę. Buduje to krok po kroku, ale na pewno to nie będzie proste, bo sezon bez pucharów będzie dla nas bardzo trudny. Jest nam bardzo przykro, że się w nich nie znajdziemy. Dziwnie będzie patrzeć w telewizji na to, co się dzieje – przyznał prezes klubu.

Marco Reus i Paweł OlkowskiMedia: Paweł Olkowski zagra w Górniku Zabrze. Powrót do Polski po 8 latach

Tomasz Włodarczyk dopytywał jeszcze Mioduskiego o sprawę Kosty Runjaicia, który według mediów ma zostać nowym szkoleniowcem Legii. Mioduski nie chciał jednak komentować sprawy.

Legia Warszawa zajmuje 10. miejsce w tabeli. Przed nią jeszcze dwa mecze: wyjazdowy z Jagiellonią Białystok i domowy z Cracovią.

Więcej o: