Ivi Lopez przyćmił Grosickiego i rywali

Ivi Lopez z Rakowa Częstochowa został wybrany piłkarzem kwietnia w ekstraklasie. Hiszpan rywalizował głównie z Kamilem Grosickim (Pogoń Szczecin) i uzyskał osiem na dziewiętnaście głosów. To drugie takie wyróżnienie Lopeza w tym sezonie.

Zostały tylko dwie kolejki do końca sezonu Ekstraklasy. Walka o mistrzostwo Polski rozstrzygnie się pomiędzy Lechem Poznań a Rakowem Częstochowa. Na ostatniej prostej w lepszej sytuacji znajduje się zespół prowadzony przez Macieja Skorżę, który wygrał 2:1 z Piastem Gliwice. Raków z kolei podzielił się punktami z Cracovią (1:1). Lech i Raków rywalizowały też w głosowaniu na piłkarza miesiąca Ekstraklasy.

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

Ivi Lopez piłkarzem kwietnia w Ekstraklasie. Ale Grosicki nie był daleko

Ekstraklasa poinformowała w oficjalnym komunikacie, że Ivi Lopez z Rakowa Częstochowa został wybrany najlepszym piłkarzem ligi w kwietniu. Hiszpan był ważnym ogniwem zespołu prowadzonego przez Marka Papszuna i trafiał w meczach z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza (3:0), Pogonią Szczecin (2:1), Wartą Poznań (2:0) oraz Górnikiem Łęczna (2:1). 27-latek nie strzelał gola tylko w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław (1:1).

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Zgodnie z panującymi zasadami, głosy na zawodników oddawali kapitanowie wszystkich drużyn Ekstraklasy, a jeden głos należał do fanów w mediach społecznościowych. Ivi Lopez otrzymał osiem głosów i tym samym wyprzedził Kamila Grosickiego z Pogoni Szczecin, którzy otrzymał pięć głosów. Poza tą dwójką piłkarze docenili Mikaela Ishaka, Łukasza Sekulskiego (obaj po dwa głosy), Flavio Paixao oraz Lukasa Podolskiego (obaj po jednym głosie).

To była druga taka nagroda dla Iviego Lopeza w tym sezonie oraz trzecia w karierze. Na podstawie informacji portalu meczyki.pl informowaliśmy, że Hiszpan ma bardzo lukratywną ofertę z Bliskiego Wschodu. - Nie mogę zadeklarować, że zostanę. Jestem tu bardzo szczęśliwy, bez dwóch zdań, ale nie wiem, jak długo jeszcze będę grał w Polsce. Na własnej skórze przekonałem się, jaki może być futbol. Nie myślę o transferze, chcę zakończyć sezon w dobrym stylu, najlepiej z dwoma trofeami - opowiadał Ivi Lopez w rozmowie z Jakubem Sewerynem w Sport.pl.

Więcej o: