Skandal po meczu Wisły Kraków. Brzęczek patrzy z szerszej perspektywy

Do kuriozalnych scen doszło po zakończeniu poniedziałkowego meczu 30. kolejki Ekstraklasy między Wisłą Kraków a Wisłą Płock. Napastnik gospodarzy, Luis Fernandez uderzył obrońcę płocczan Damiana Michalskiego i został zawieszony do końca sezonu przez Komisję Ligi. Sytuację skomentował Jerzy Brzęczek, trener Wisły Kraków.

Do zdarzenia z udziałem Fernandeza i Michalskiego doszło tuż po końcowym gwizdku arbitra. Wisła Kraków przegrała u siebie 3:4 z Wisłą Płock, co wywołało nerwowość wśród kibiców i piłkarzy z Krakowa. Luis Fernandez uderzył swojego przeciwnika Damiana Michalskiego w głowę, za co został później ukarany przez Komisję Ligi. Teraz do sytuacji odniósł się Jerzy Brzęczek, według którego zdarzenie ma swoje drugie dno.

Zobacz wideo Rostkowski: Piłka nożna ma tego dość. Cały stadion widział, tylko nie sędzia

Jerzy Brzęczek: Fernandez został sprowokowany przez gracza Wisły

Zdaniem trenera Wisły Kraków jego zawodnik został wcześniej sprowokowany przez piłkarza Wisły Płock. - Jak ktoś popatrzy na to, co wydarzyło się po meczu, to Luis był tym zawodnikiem, który poszedł do kibiców i ich uspokajał. A kibice byli po części prowokowani przez zawodników Wisły Płock. Do tego, z tego, co mówi Luis, nastąpiło też pewne prowokacyjne zachowanie ze strony Michalskiego i stąd też taka jego reakcja - powiedział szkoleniowiec cytowany przez portal Interia.

Czy Luis Fernandez uderzył Damiana Michalskiego po meczu Wisły Kraków z Wisłą Płock?Gorąco po meczu w Krakowie. Piłkarzowi Wisły puściły nerwy [WIDEO]

Brzęczek dodał, że pod koniec drugiej połowy meczu jego gracz został sfaulowany przez Michalskiego. Nie zostało to jednak wychwycone przez sędziego Damiana Sylwestrzaka. - Luis jest rozczarowany... To są emocje, ale na to wydarzenie należałoby spojrzeć z szerszej perspektywy. Należałoby się cofnąć do 86. minuty, gdy Luis wyskakiwał do pojedynku powietrznego z Michalskim i według mnie został uderzony łokciem. Nikt tego nie zauważył... - dodał trener Wisły.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl

Komisja Ligi ukarała Fernandeza. Nie zagra do końca sezonu

I choć Fernandez po spotkaniu przeprosił swojego rywala, to nie uniknął kary. Sytuacji przyjrzała się Komisja Ligi, która ukarała napastnika. Piłkarz Wisły Kraków został zawieszony na cztery mecze, co oznacza, że w bieżących rozgrywkach nie zagra już w żadnym spotkaniu. Nie wiadomo też czy zawodnika będzie można oglądać w kolejnym sezonie, ponieważ jego kontrakt z klubem wygasa 30 czerwca.

Mathias Hebo Rasmussen i Zdenek OndraszekCracovia - Wisła Kraków. Gdzie i kiedy oglądać derby Krakowa? [Transmisja TV, stream online]

Oprócz napastnika karę od Komisji otrzymał też kapitan Wisły, Jakub Błaszczykowski. Były reprezentant Polski po meczu w dość mocnych słowach komentował postawę sędziów. - Za każdym razem to samo. Jeszcze pan do mnie nie dzwonił i oby pan tylko nie dzwonił, jak ku**a reszta. Bo zawsze później robicie tak samo - krzyczał w tunelu w kierunku arbitra Błaszczykowski, za co został ukarany grzywną w wysokości pięciu tysięcy złotych.

Więcej o: